10 w skali Beauforta Czerwone Gitary

Gdy ucichł już ostatni wiew     d g
I sztil był aż do rana,         A d
Ciągali żagle w górę, w dół,    g d
Na zgubę dla bosmana!           E A

A bosman tylko rozpiął płaszcz  B/F B/F
I zaklął: "Ech, do czorta!"     B d
Porwane żagle znowu masz.       g C A d
Jeden w skali Beauforta!        A d

Gehenny ich nie koniec tu,
Bo wkrótce gorzej wpadli:
W zupełnie biały, jasny dzień
Pasat im ukradli!

A bosman tylko rozpiął płaszcz
I zaklął: "Do cholery!"
Maszynie naszej koni brak
Co najmniej razy cztery!

A z głębi zęz dobiegał jęk
I zawisł, hen, nad morzem:
"Do domu chcemy wracać już,
Ach, czemu wciąż nie możem!"

Hej dzieci, prawdę powiem wam,
Zakląwszy: "Do cholery!"
Szczęśliwy wiatr spłoszyły nam
Cholerne pasażery!

A na to stary zejman rzekł
Nieśmiało, po kryjomu:
"Gdy cierpliwości jest Ci brak,
To musisz siedzieć w domu!"

A bosman tylko rozpiął płaszcz
I zaklął: "Ech, ojcowie!"
Ponury łajbie wróżę los,
Damy dupy, panowie!


Zaloguj się aby zobaczyć całe opracowanie

Zaloguj się
Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Słaby 19 głosów
anonim
Ania Fisher
prawda

· Zgłoś · 3 lata
bard_trubadur
10 w skali beuforta bo 1 to prawie wiatru nie ma

· Zgłoś · 3 lata
Ruda
A nie 10 w skali beauforta

· Zgłoś · 3 lata