Pocahontas – Kolorowy wiatr Edyta Górniak

Wstęp
g

Ty gmasz mnie za głupią dzig7/Fkuskę,
Lecz choć gcały świat zwiedziłeś,
Zjeźddziłeś wzdłuż i wszerz.
I Dismądry jesteś Btak,
Że aż Dissłów podziwu Bbrak,
Dlagczego powiedz Dismi tak mało Dwiesz?
Mało Gwiesz.e.. G  e  

Zwr
Na Glądzie, gdy rozglądasz się edując,
Chcesz Gwszystko mieć na własność, nawet hgłaz.
A eja wiem, że ten głaz ma takżeC duszę,
Imię a7ma i zakDlęty w sobie eczas.
Ty Gmyślisz, że są ludźmi tylko eludzie,
Których Gludźmi nazywać chce twój hświat.
Lecz ejeśli pójdziesz tropem moichC braci,
Dowiesz a7się największych Dprawd, najświętszych Gprawd...

Ref
Czy wiesz eczemu wilk tak wyje w księżhycowCą noc,
I eczemu ryś tak zęby szczerzyh rad?
Czy powCtórzyszmeDlodię co z gór epłyną?
Barwy, a7które kolorowy niesie Dwiatr,
Barwy, a7które koloDrowy niesie Gwiatr...

Zwr
PoGbiegnij za mną leśnych duktów eszlakiem,
SpróGbujmy jagód w pełne słońca hdni.
Zaenurzmy się w tych skarbach niCezmierzonych,
I choć a7raz o ich Dcenach nie mów emi.
UGlewa jest mą siostrą, strumień ebratem,
A Gkażde z żywych stworzeń to mój hdruh.
Jeseteśmy połączonym z sobąC światem,
A naa7tura ten krąg Dżycia wprawia w Gruch.

Do Cchmur każde Gdrzewo się pnie
Skąd to Fwiedzieć masz skoro D7ścinasz je?

Ref
To nie etobie ptak się zwierza w księżhycowCą noc,
Lecz eludziom wszelkich ras i wszelkichh wiar.
ChłoCnącym te meDlodie, co z gór epłyną,
Barwy, a7które kolorowy niesie Dwiatr.
Możesz a7zdobyć Dświat,
Lecz to hbędzie tylkoC świat, tylkoe świat,
Nie barwy, Cktóre Dniesie Gwiatr.e.. G  D  G 





Zaloguj się aby zobaczyć całe opracowanie

Zaloguj się
Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Niczego sobie 156 głosów
anonim