Popraw Opracowanie
Transponuj
0

Epitafium (Epitaph) King Crimson

Tłumaczenie utworu

  • Tłumaczenie utworu Miriam
    1 ulubiony
Pęka mur z którego przemawiał prorok
Promień słońca igra na pieśni żałobnej
Tam sny i nocne koszmary rodzierają wszystko
Czyje ręce złożą laur, gdy cisza topi krzyk

Przerażenie będzie moim epitafium
Gdy pełznę a droga łasmie się i pęka
Jeśli dobrniemy do celu, będziemy się śmiać
Lecz sądze, że wcześniej rozlegnie się płacz

Na naszej wierze kiełkują nasiona czasu rzucone w kościelne stalle
I wzrastają w deszczu uczynków tych którzy wiedzą i o których wiadomo
W świecie bez reguł wiedza to przyjaciółka wiodąca cię na śmierć
Patrz! Czyż wiary przodków nie głoszą dzisiaj głupcy?

Przerażenie będzie moim epitafium
Gdy pełznę a scieżka łamie się i pęka
Jeśli dobrniemy do celu będziemy się śmiać
Lecz jestem pewien, że wcześniej rozlegnie się płacz

Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Dobry 12 głosów

Kontrybucje
Miriam

Współpraca

W wiki-śpiewniku Wywroty możesz poprawiać istniejące opracowania i zdobywać punkty karmy. Zapoznaj się z zasadami kontrybucji.
anonim
Znaleziono 10 komentarzy.
  • Arian
    Arian 1 rok temu

    King Crimson udalo sie przypadkiem nagrac jeden, dobry album. Dobry,bo Fripp malo maczał w nim swoje paluchy. Reszta albumów przereklamowanego KC to szajs Frippa.

  • piotr
    piotr 11 lat temu

    Mój ulubiony utwór. Kto jeszcze nie słyszał musi tego posłuchać. Coś pięknego. Tylko szkoda że tak beznadziejnie przetłumaczone

  • Anonimowy użytkownik
    fuji 12 lat temu

    hmm bardzo ciekawie przetłumaczył tą piosenkę Wojciech Mann.. tekst dostępny jest na stronie Radiowej Trójki w Manniaku Czwartkowym...

  • Anonimowy użytkownik
    Ludwika 12 lat temu

    Piosenka w oryginale jest piękna, kultowa i ponadczasowa. Słuchanie jej to muzyka dla duszy i ciała. Zawsze będę jej słuchać. Polecam wszystkim młodym ludziom.

  • Anonimowy użytkownik
    Ja 12 lat temu

    Kto to tak beznadziejnie przetłumaczył? :(

  • Anonimowy użytkownik
    Margot 13 lat temu

    Jak na mnie to po polsku brzmialoby to w ten sposobb:
    The wall on which the prophets wrote
    Is cracking at the seams.
    Upon the instruments if death
    The sunlight brightly gleams.
    When every man is torn apart
    With nightmares and with dreams,
    Will no one lay the laurel wreath
    As silence drowns the screams.

    Between the iron gates of fate,
    The seeds of time were sown,
    And watered by the deeds of those
    Who know and who are known;
    Knowledge is a deadly friend
    When no one sets the rules.
    The fate of all mankind I see
    Is in the hands of fools.

    Confusion will be my epitaph.
    As I crawl a cracked and broken path
    If we make it we can all sit back
    and laugh.
    But I fear tomorrow I'll be crying,
    Yes I fear tomorrow I'll be crying.


    Polska wersja
    Epitafium oraz Marsz Bez Przyczyny i Jutro I Jutro
    --------------------------------------------------

    Mur na którym pisali prorocy
    Pęka w spoinach.
    A w narzędziach śmierci,
    Odbija się słoneczny blask.
    Gdy każdy człowiek rozdarty jest
    Pomiędzy koszmary, a pełne marzeń sny.
    Nikt nie założy laurowego wieńca,
    Gdy Cisza pogrąża Krzyk.

    Chaos będzie moim Epitafium,
    Gdy czołgam się spękaną i krętą scieżką,
    Jeżeli nam się uda, usiądziemy i zaśmiejemy się,
    Lecz obawiam się, że jutro będę płakał...
    Tak, boję się, że jutro będę płakał...

    Pomiędzy żelaznymi Wrotami Losu
    Zasiano Ziarna Czasu,
    Podlewane uczynkami tych,
    Którzy Wiedzą i których Znamy.
    Wiedza to Śmiertelny Przyjaciel,
    Gdy nikt nie ustala reguł.
    Los rodzaju ludzkiego jest,
    Jak widzę, w rękach głupców.

    Chaos będzie moim Epitafium,
    Gdy czołgam się spękaną i krętą scieżką,
    Jeżeli nam się uda, usiądziemy i zaśmiejemy się,
    Lecz obawiam się, że jutro będę płakał...
    Tak, boję się, że jutro będę płakał...

    Mur na którym pisali prorocy
    Pęka w spoinach.
    A w narzędziach śmierci,
    Odbija się słoneczny blask.
    Gdy każdy człowiek rozdarty jest
    Pomiędzy koszmary, a pełne marzeń sny.
    Nikt nie założy laurowego wieńca,
    Gdy Cisza pogrąża Krzyk.

    Może być??
    Chaos będzie moim Epitafium,
    Gdy czołgam się spękaną i krętą scieżką,
    Jeżeli nam się uda, usiądziemy i zaśmiejemy się,
    Lecz obawiam się, że jutro będę płakał...
    Tak, boję się, że jutro będę płakał...

  • Anonimowy użytkownik
    Rooten 15 lat temu

    2 zwr. 2 linja - mały byczek ;-)

  • Anonimowy użytkownik
    Prozac 15 lat temu

    Fatalne tłumaczenie. Autor zbytnio pofolgował swojej fantazji:( Od kiedy to "confusion" znaczy "przerażenie"??? Poza tym, w angielskim tekście jest wyraźnie: "wydaje mi się, że jutro będę płakał"

  • Anonimowy użytkownik
    Prozac 15 lat temu

    Fatalne tłumaczenie. Autor zbytnio pofolgował swojej fantazji:( Od kiedy to "confusion" znaczy "przerażenie"??? Poza tym, w angielskim tekście jest wyraźnie: "wydaje mi się, że jutro będę płakał"

  • Anonimowy użytkownik
    ab-85 15 lat temu

    zla wersja...jakis palant napisal to...