0

My też pastuszkowie Kolędy

Tekst piosenki i chwyty na gitarę

  • Chwyty na gitarę jastrzef
    1 ocena
C                     F            G
My też pastuszkowie, nie tylko królowie,
G   F      F     C
na wozie, na wozie
C                    F             G
jedziemy z kapelą, niech nas rozweselą
G       F   F     C
na mrozie, na mrozie.
C                          F
Graj, mówi Jezus, Bartku swoje,
  G                           F
stój, Dziecię, tylko bas wystroję
F      C   G      C
i smyczek, i smyczek.

Bartos sobą troska,
że nie ma i włoska
na smyku, na smyku;
A nie myśląc wiele,
szast ogon kobyle
do szyku, do szyku.
Jak zarżnie w swoje szałamaje,
aż Jezus paluszkami łaje:
powoli, powoli.

Kuba na swe dudy
coraz spojrzy z budy,
boi się, boi się.
Ale Józef stary
porwawszy gańdziary,
połóż się, połóż się.
Wnet Kuba zaczął grać od ucha,
aż urwał rękaw u kożucha,
na sobie, na sobie.

Banach, choć pijany,
zdjąwszy lirę z ściany,
surmuje, surmuje.
Zagrał po francuzku,
a Jarosz po chińsku
tańcuje, tańcuje.
Rzekł Maciek: my nierówno skaczem,
przeparzył Jarosza korbaczem;
Nie żartuj! Nie żartuj!

Stach, choć sturbowany,
zagra Ci w organy,
Jezusku, Jezusku.
Złapał mędel kotów,
narobił fagotów
po włosku, po włosku:
Nuż koty nie w żartowne tony,
gdyż miały wszczepione ogony.
Ach rata! ach rata!

Jędrek wlazł do turmy,
próbuje swej surmy
jak może, jak może.
A Maciek skazuje,
niech Jędrek surmuje
w oborze, w oborze.
Cóż czyni Jędrek, chłop mizerny,
zdjął bóty, zrobił z nich waltorny
jak umiał, jak umiał.

Wach do swoich basów
przypiął sześć kiełbasów,
wesoło, wesoło.
Woś na swej oboi
wielkie figle stroi
nuż w koło, nuż w koło.
Ru ru ru, Wach na swoim basie,
dil dil dil, krążel na kiełbasie.
Ha sa sa! Ha sa sa!

Mikuła się lęka
na kolana klęka,
ja prostak, ja prostak.
Dał mu Wach fujarę
i przez łeb gańdziarę
na szóstak, na szóstak.
Bum bum bum, zaczął koncert włoski,
aż dziecię brało się za boczki.
Cha cha cha! Cha cha cha!

Bądź zdrów Panie młody,
trzeba iść do trzody,
ścieszeczką, ścieszeczką.
Jezus mruga brewką:
daj im miód z konewką,
i z beczką, i z beczką.
Dziękują Panięciu pastuchy
nalawszy po gardła swe brzuchy.
Chwała tobie Panie.

Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Dobry 1 głos
Kontrybucje:
jastrzef
jastrzef

Dodaj własne wykonanie

Umiesz zagrać tą piosenkę? Nagraj swoje wykonanie i pokaż innym użytkownikom jak grasz!
anonim