Ballada o prawie Marek Majewski

Tekst piosenki i chwyty na gitarę

  • [1] Chwyty na gitarę Średni Tonacja E
    1 ulubiony
A

Raz pewien Murzyn pod Los AnE7geles
Zastrzelił żonę z jej przyjaAcielem
FisProces był głośny na całe hStany
E7Sąd był starannie obserwoAwany
ELecz że w nim E7Czarni w Awiększości byli
FisPrzeto Murzyna H7uniewinE7nili

Więc niech Amorał z ballady tej E7płynie:
Gdy nad sprawą unosi się Aswąd
Nieważne, A7czy kto Dwinien jest Dczy nie
Lecz czyE7kolor ten sam ma co Asąd
Mniej się Dliczą kodeksu rozAdziały
Lecz czy E7sąd czarny jest czy też Abiały

A gdy ktoś śledził proces HuE7mera
Sprawę tych z Wujka albo KiszAczaka
FisTo oprócz żalu, co w sercu hwzbiera
E7Jeszcze przenika przez mózg myśl Ataka:
EMoże i E7u nas Ajuż z jakichś przyczyn
W Fissprawach sądowych H7kolor się E7liczy?

Więc niech Amorał z ballady tej E7płynie:
Gdy nad sprawą unosi się Aswąd
Nieważne, A7czy kto Dwinien jest Dczy nie
Lecz czyE7kolor ten sam ma co Arząd
Mniej dziś Dliczą się prawa ka[A}nony
Lecz czy E7rząd czarny jest czy...


Kolor Djego jest czerAwony
Bo na nim Erobotnicza Akrew

D A E A


Zaloguj się aby zobaczyć całe opracowanie

Zaloguj się
Oceń to opracowanie
Historia
Kontrybucje:
ibek
ibek
anonim