Jak spłoszony ptak Piotr Czechowski
Tekst piosenki i chwyty na gitarę
-
[1] Chwyty na gitarę Średni Tonacja D
Jak spłoszony ptak
z
i
i
i ws
i
DNie chcę już smutków mój e7Panie,Dwięcej ich dziś już nie znie7osę,Apragnę się zbudzić nad Dranemz
e7myślą spokAojną, nie pDłochą.DWszystko tu jęczy i pe7łacze,Dtarga umysły i de7usze,Aurok przeszłości nad daDcheme7zmienia obAlicza wraz z klDuczem.GDziś pył z zatartych już wsDpomnieńAi pod nogami pomnDikówGunosi się tylko w sDłowie,e7wciąż zniekształAconym od krDzyku.DDlatego lubię spoce7zynek,Dbo uprzytamnia, że e7żyjęAprzebiegam wtedy doDlinęi
e7łapię szczAęście nicDzyje.DLubię też łapać moe7tyleDi ptaki niosące mare7zenia,Awznosić w przestrzenie kosmDicznei
e7płoszyć wsAzystkie nieszczDęścia.GNocą tłumaczę losDowi,Aże szczęście przybiec powDinnoGzetrzeć kurze przeszłDościi ws
e7kazać ścAieżkę na prDzyszłość.DTak jak spłoszona jase7kółkaDczekam spokoju, mój Pe7anieAwięc zechciej spojrzeć w podwDórka,i
e7pozwól cAieszyć się śwDiateme7i pozwól cAieszyć się śwDiateme7i pozwól cAieszyć się śwDiatem.

