Popraw Opracowanie
Transponuj
0

Fajka z Jamajki Szanty

Tekst piosenki i chwyty na gitarę

  • Chwyty na gitarę Redakcja
    1 ulubiony
Był w Gdyni raz kapitan - bywalec wszystkich mórz,  C a d G7
Co całą ziemską kulę opłynął wszerz i wzdłuż.
Znał lądów co niemiara i przygód miał ze sto,
Lecz ponad wszystko w świecie fajeczkę cenił swą.

Ref:
Hej-o, hej, nikt nie ma takiej fajki,               d G C a
Hej-o, hej, to mahoniowy cud.                       d G C a
Przywiózł ją z podróży do Jamajki,                  d G C a
Hej-o, hej, zazdroszczą wszyscy mu.                 d G7 C

Spotkała ich raz burza, jakiej nie widział nikt,
A statek po kominy w odmęty morskie wpadł.
Pod pokład wody ściana wtargnęła, kocioł zgasł,
Fajeczka kapitana pykała cały czas.

Lecz choć bez szwanku wyszedł z tysięcy różnych prób,
Raz w życiu stracił serce u pewnej pani stóp.
Przeróżne cudowności jął zwozić na jej cześć,
Cóż z tego, kiedy ona nie mogła fajki znieść.

Hej-o, hej, nikt nie ma takiej fajki,
Hej-o, hej, ten zapach aż mnie mdli.
Zabierz ją z powrotem do Jamajki,
Hej-o, hej, albo z miłości nic.

Kapitan był w rozterce i w oczach biedak sechł,
Tu - fajka..., a tam - serce: to się nazywa pech.
Aż wreszcie zdecydował, fajeczkę ujął swą,
Zapalił, posmakował i rzekł... wybieram ją.

Oceń to opracowanie

Kontrybucje
Redakcja

Współpraca

W wiki-śpiewniku Wywroty możesz poprawiać istniejące opracowania i zdobywać punkty karmy. Zapoznaj się z zasadami kontrybucji.
anonim