Opowieści dziwnej treści Wodny Patrol

Tekst piosenki

  • [1] Tekst piosenki
(Posłuchajcie szczury lądowe opowiem wam prawdziwą żeglarską historię o tym jak kiedyś byłem majtkiem na ogromnym morskim żaglowcu.)

Posłuchajcie wszyscy, historię powiem wam
Było tak, wierzcie było tak!
Kiedyś byłem mały marynarski chwat
Było tak, wierzcie było tak!
I już na pierwszym rejsie się dostało
Sztorm był taki że aż strach
Kapitana z koi nam wywiało
Mary podaj wina dzban!

(Kto to widział żeby kapitana wywiało z koi? Ja nie wiem. Ja to miałem dopiero rejs kiedy w ładowniach mieliśmy pełno ryżu i pełno śmierdzącej morskiej wody.
No to opowiadaj)

Kiedyś szliśmy z ryżem sto dwadzieścia ton
Było tak, wierzcie było tak!
Statek był jak sito ten dziurawy wrak
Było tak, wierzcie było tak!
Spuchł jak bania, burty rozerwało
Neptun nie dał żadnych szans
Mnie na tratwie do was tu przywiało
Mary podaj wina dzban!

(Oj chłopie, jakieś bajki opowiadasz ty spuchniesz od tego grogu. Prawdziwi marynarze to pływają na północy)

Kiedyś popłynąłem na północny szlak
Było tak, wierzcie było tak!
Mróz nam zakuł statek ten cholerny wrak
Było tak, wierzcie było tak!
Potem niedźwiedź przegryzł nam dwa maszty
A wieloryb złamał ster
Od tej pory sen mnie męczy straszny
Mary podaj wina dzban!

(Nic dziwnego że cię takie straszne sny męczą chłopie bo to nie było napewno na północy, a o północy i to przy niejednej szklance whisky. Ja to miałem przygodę słuchaj)

Szliśmy gdzieś z Afryki, ląd za rufą znikł
Było tak, wierzcie było tak!
Z klatek małpy wyszły i przejęły ship
Było tak, wierzcie było tak!
Wielki goryl stanął za szturwałem
Na mieliznę wsadził nas
Wychlał rum, ja na maszcie w noc siedziałem
Mary podaj wina dzban!

(No dobra Thomas, dawaj. Powiedz nam co ciebie spotkało gdzieś na morzach.
Jego to nic nie spotkało bo to przecież kapitan słodkich wódek i likierów
Tak oraz bagien i szuwarów
On tylko słucha i się uczy na razie
No i niech tak zostanie)

Dziwnym opowieściom ja położę kres
Łże jak pies, wierzcie łże jak pies!
Przeżyć takie rejsy to niemożliwe jest
Łże jak pies, wierzcie łże jak pies!
Sztorm i morze miałeś bracie w dzbanie
A o żaglach możesz śnić
Wasze bajdy chłopcy dla mnie są zbyt tanie
Ruszaj w morze przestań pić!
Ruszaj w morze przestań pić!
Ruszaj w morze przestań... pić!



Zaloguj się aby zobaczyć całe opracowanie

Zaloguj się
Oceń to opracowanie
anonim