Zielone brzegi pięknej Doon Wojciech Dudziński
Tekst piosenki
-
[1] Tekst piosenki
Zielone brzegi pięknej Doon
i kwiatów świeżych miła woń,
śpiewały ptaki słodką pieśń,
gdym zakochana biegła doń.
Lecz pękło serce, umilkł śmiech,
i radość moja nie wróci już...
choć słońce złoci rzeki brzeg
i śpiewa ptaszek na krzaku róż.
Ach, ileż razy piękną Doon
płynęła wolno nasza łódź,
o swej miłości śpiewał ptak,
a ja o swojej śpiewałam mu...
Beztrosko rwałam róży kwiat
ciernisty krzak nie skrzywdził mnie;
lecz ukradł róże kochanek zły,
a w sercu mym pozostał cierń...
i kwiatów świeżych miła woń,
śpiewały ptaki słodką pieśń,
gdym zakochana biegła doń.
Lecz pękło serce, umilkł śmiech,
i radość moja nie wróci już...
choć słońce złoci rzeki brzeg
i śpiewa ptaszek na krzaku róż.
Ach, ileż razy piękną Doon
płynęła wolno nasza łódź,
o swej miłości śpiewał ptak,
a ja o swojej śpiewałam mu...
Beztrosko rwałam róży kwiat
ciernisty krzak nie skrzywdził mnie;
lecz ukradł róże kochanek zły,
a w sercu mym pozostał cierń...






