Są takie noce w portach Zejman & Garkumpel

Tekst piosenki

  • [1] Tekst piosenki
Zawinął statek z ładunkiem bawełny
Do chłodnego portu w Bretanii
Mgły cumowały do nadbrzeżnych domów
Przypływ leniwie wpełzał na skały

Tylko nostalgia szła bulwarem
Pod ledwie mrzącym światłem latarnii
W ciemnych zaułkach dzielnicy portowej
Krążyły zbłąkane syreny statków

Refren
Są takie noce w portach
Gdzie wszystko staje się nieprawdziwe
Zaszczeka pies z kulawą nogą
Gasną w tą północ latarnie krzywe
W kubryku wszystko się przewraca
Pokład wilgotny i dziobaty
Na każdej linie czas powieszony
Z progu wychodzą wszystkie diabły

Na prostej stępce, na lin uwięzi
W tym dziwnym porcie zasypiamy
Czar jakiś czeka w mgle i ciszy
Na świat zarzucił sztormiak stary

Znów marzy się bezkresne morze
Dojrzała cierpkość rozkołysów
Bez złudnych cieni starych portów
Leżących na dnie uliczek

Refren
Są takie noce w portach
Gdzie wszystko staje się nieprawdziwe
Zaszczeka pies z kulawą nogą
Gasną w tą północ latarnie krzywe
W kubryku wszystko się przewraca
Pokład wilgotny i dziobaty
Na każdej linie czas powieszony
Z progu wychodzą wszystkie diabły

Są takie noce w portach
Gdzie wszystko staje się nieprawdziwe
Stare żaglowce są tylko mgłami
Wspomnienie falą przypływu



Zaloguj się aby zobaczyć całe opracowanie

Zaloguj się
Oceń to opracowanie
anonim