Eks żeglarz Cztery Refy
Tekst piosenki i chwyty na gitarę
-
[1] Chwyty na gitarę Początkujący1 ulubiony
1.
Więc marynarski
Znam diesla i pa
Lądową drogą
Gdy mam pod stopą
Nie mogłem słuchać szanty, bo diesel tak słodziutko grał,
Kompanów miałem wielu i nie wiem, czy ktoś więcej miał.
Gdy morze rozszalało się, marzyłem by nie było mnie.
Choroba morska przykra rzecz, lecz w morzu zdarza się.
Lądową drogą wolę iść niż płynąć w sztormie setki mil.
Herbatki w łóżku wezmę łyk, śniadaniem już nie karmię ryb
I wiem, że już od dawna chciałem eks-żeglarzem być.
3. Tawerny dzisiaj wszystkie znam, pamiętam prawie każdy kąt
Od San Francisco po Hong-Kong, od Buenos Aires po New York.
Choć z panienkami nieźle szło, poznałem w końcu właśnie ją,
Nie chciała mieć żeglarza, ale bardzo chciała mnie.
Lądową drogą wolę iść niż płynąć w sztormie setki mil.
Gdy czuję ją w ramionach swych, to jeszcze bardziej chce się żyć
I wiem, że już od dawna chciałem eks-żeglarzem być.
4. Myślałem potem długi czas, tym razem chyba człowiek wpadł.
Pomysł niby dobry był, lecz czy na pewno, nie wiem sam.
A gdybym tak rzucił stały ląd i byłbym gdzieś daleko stąd,
To nie mógłbym powiedzieć wam, że z morzem koniec już.
Lądową drogą wolę iść niż płynąć w sztormie setki mil.
Wysuszyłbym po wachcie dzban i nie miałbym szans powiedzieć wam,
Że już od dawna chciałem eks-żeglarzem być.
DGdy byłem małym chłopcem marAzyłem, by na morze iść,Więc marynarski
A7żywot wiodłem przez Dćwierć wieku aż do dziś.Znam diesla i pa
D7rowca czar, podGwodne łodzie etakże znam.ASłuchajcie mnie uważnie, teraz Dchcę Apowiedzieć Dwam:[Refren]
Że Deks-żeglarz ma bezAtroskie i spokojne dni,Lądową drogą
A7wolę iść niż płyDnąć w sztormie setki mil.Gdy mam pod stopą
D7stały ląd, a moGkry dek nie ekiwa wciąż,ATo wiem, że już od dawna chciałem Deks-Ażeglarzem Dbyć.Nie mogłem słuchać szanty, bo diesel tak słodziutko grał,
Kompanów miałem wielu i nie wiem, czy ktoś więcej miał.
Gdy morze rozszalało się, marzyłem by nie było mnie.
Choroba morska przykra rzecz, lecz w morzu zdarza się.
[Refren]
A eks-żeglarz ma beztroskie i spokojne dni,Lądową drogą wolę iść niż płynąć w sztormie setki mil.
Herbatki w łóżku wezmę łyk, śniadaniem już nie karmię ryb
I wiem, że już od dawna chciałem eks-żeglarzem być.
3. Tawerny dzisiaj wszystkie znam, pamiętam prawie każdy kąt
Od San Francisco po Hong-Kong, od Buenos Aires po New York.
Choć z panienkami nieźle szło, poznałem w końcu właśnie ją,
Nie chciała mieć żeglarza, ale bardzo chciała mnie.
[Refren]
I eks-żeglarz ma beztroskie i spokojne dni,Lądową drogą wolę iść niż płynąć w sztormie setki mil.
Gdy czuję ją w ramionach swych, to jeszcze bardziej chce się żyć
I wiem, że już od dawna chciałem eks-żeglarzem być.
4. Myślałem potem długi czas, tym razem chyba człowiek wpadł.
Pomysł niby dobry był, lecz czy na pewno, nie wiem sam.
A gdybym tak rzucił stały ląd i byłbym gdzieś daleko stąd,
To nie mógłbym powiedzieć wam, że z morzem koniec już.
[Refren]
Bo eks-żeglarz ma beztroskie i spokojne dni,Lądową drogą wolę iść niż płynąć w sztormie setki mil.
Wysuszyłbym po wachcie dzban i nie miałbym szans powiedzieć wam,
Że już od dawna chciałem eks-żeglarzem być.
Najpopularniejsze piosenki Cztery Refy
- 11 Maui
- 12 Campanero
- 13 Światła portu
- 14 Fajna ferajna
- 15 Czas ruszyć na szlak kliprów
- 16 Balaena
- 17 Czternastego Lutego
- 18 Brzegi Peru
- 19 Kabestan
- 20 Kiedy z morza wraca Jack

-sq.jpg)




