0
0

Ballada dla samobójców Kobranocka

Tekst piosenki i chwyty na gitarę

  • Chwyty na gitarę Początkujący
    3 ulubione
AŚnieg sypie dreszczem fisbiałych Elekarstw
ADruk nekrologu fisbardziej Eczarny
ACzcionka zgłodniałych fiskruków Eczeka
fisOn już nie będzie Aptaków Ekarmił

AOstatni zastrzyk fisskupia Eciaśniej
AFartuchów biel fisdaremnie Eczystą
AW ostatnim oknie fiswe mgle Egaśnie
fisOstatni wgląd Ana rzeczyEwistość

Ref:
ATak, tak on to fiszrobi Eznów
ATak, tak, choć go fisnie ma Ejuż
ATak, tak zechce fiszbudzić Esię jak ze fissnu
Przecież Ato nie Esen

ATak, tak on to fiszrobi Eznów
ATak, tak, choć go fisnie ma Ejuż
ATak, tak zechce fiszbudzić Esię jak ze fissnu
Przecież Ato nie Esen


AŚnieg sypie dreszczem fisbiałych Elekarstw
ADruk nekrologu fisbardziej Eczarny
ACzcionka zgłodniałych fiskruków Eczeka
fisOn już nie będzie Aptaków Ekarmił

APod stopą śnieg fisskrzypi jak Edrzwiami
AKtórymi odszedł fiswbrew wszystEkiemu
ANikogo nie fiszastąpi Epamięć
Nifiskomu z nas, Atym bardziej Ejemu

Ref...
ATak, tak on to fiszrobi Eznów
ATak, tak, choć go fisnie ma Ejuż
ATak, tak zechce fiszbudzić Esię jak ze fissnu
Przecież Ato nie Esen
ATak, tak on to fiszrobi Eznów
ATak, tak, choć go fisnie ma Ejuż
ATak, tak zechce fiszbudzić Esię jak ze fissnu
Przecież Ato nie Esen

Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Słaby 1 głos
anonim