Suzanne Leonard Cohen
-
[1] Chwyty na gitarę
-
[2] Chwyty na gitarę44 ulubione
-
[3] Tłumaczenie utworu1 ulubiony
-
[4] Chwyty na gitarę2 oceny
W swe miejsce nad rzeką
Zabiera cię Zuzanna
Możesz słuchać plusku łodzi
Możesz zostać z nią do rana
Wiesz że trochę źle ma w głowie
Lecz dlatego chcesz być tutaj
Proponuje ci herbatę
Oraz chińskie pomarańcze
I gdy właśnie chcesz powiedzieć
Że nie możesz jej pokochać
Zmienia twoją długość fali
I pozwala mówić rzece
Że się zawsze w niej kochałeś
I już chcesz z nią powędrować
Powędrować chcesz na oślep
Wiesz że ona ci zaufa
Bowiem ciała jej dotknąłeś
Myślą swą
Pan Jezus był żeglarzem
Gdy przechadzał się po wodzie
Spędził lata na czuwaniu
W swej samotnej wieży z drewna
Gdy upewnił się że tylko
Mogą widzieć go tonący
Rzekł - Żeglować będą ludzie
Aż ich morze wyswobodzi...
Lecz zwątpił zanim jeszcze
Otworzyły się niebiosa
Zdradzony niemal ludzki
Jak kamień zapadł Jezus
W mądrość swą
I już chcesz z nim powędrować
Powędrować chcesz na oślep
Myślisz - chyba mu zaufam
Bowiem dotknął twego ciała
Myślą swą
Dziś Zuzanna za rękę
Prowadzi cię nad rzekę
Cała w piórach i w łachmanach
Z jakiejś Akcji Dobroczynnej
Słońce kapie złotym miodem
Na Madonnę tej Przystani
Pokazuje ci, jak patrzeć
między śmieci, między kwiaty
Są tu dzieci o poranku
Bohaterzy w wodorostach
Wszyscy dążą do miłości
I podążać będą zawsze
Gdy Zuzanna trzyma lustro
I już chcesz z nią powędrować
Powędrować chcesz na oślep
Wiesz że można jej zaufać
Bo dotknęła twego ciała
Myślą swą
EZabiera cię Zuzanna
EMożesz słuchać plusku łodzi
fisMożesz zostać z nią do rana
fisWiesz że trochę źle ma w głowie
ELecz dlatego chcesz być tutaj
EProponuje ci herbatę
gisOraz chińskie pomarańcze
AI gdy właśnie chcesz powiedzieć
EŻe nie możesz jej pokochać
fisZmienia twoją długość fali
EI pozwala mówić rzece
fisŻe się zawsze w niej kochałeś
EI już chcesz z nią powędrować
gisPowędrować chcesz na oślep
AWiesz że ona ci zaufa
EBowiem ciała jej dotknąłeś
fisMyślą swą
EPan Jezus był żeglarzem
Gdy przechadzał się po wodzie
Spędził lata na czuwaniu
W swej samotnej wieży z drewna
Gdy upewnił się że tylko
Mogą widzieć go tonący
Rzekł - Żeglować będą ludzie
Aż ich morze wyswobodzi...
Lecz zwątpił zanim jeszcze
Otworzyły się niebiosa
Zdradzony niemal ludzki
Jak kamień zapadł Jezus
W mądrość swą
I już chcesz z nim powędrować
Powędrować chcesz na oślep
Myślisz - chyba mu zaufam
Bowiem dotknął twego ciała
Myślą swą
Dziś Zuzanna za rękę
Prowadzi cię nad rzekę
Cała w piórach i w łachmanach
Z jakiejś Akcji Dobroczynnej
Słońce kapie złotym miodem
Na Madonnę tej Przystani
Pokazuje ci, jak patrzeć
między śmieci, między kwiaty
Są tu dzieci o poranku
Bohaterzy w wodorostach
Wszyscy dążą do miłości
I podążać będą zawsze
Gdy Zuzanna trzyma lustro
I już chcesz z nią powędrować
Powędrować chcesz na oślep
Wiesz że można jej zaufać
Bo dotknęła twego ciała
Myślą swą
Najpopularniejsze piosenki Leonard Cohen
Podobni wykonawcy
Bob Dylan
373 piosenki
Tom Waits
82 piosenki
Lou Reed
24 piosenki
Joan Baez
3 piosenki

