Dziś w nocy będzie fajnie (Tonight Will Be Fine) Leonard Cohen

CCzasem łapię się na tym że sGię grzebię w prCzeszłości
PFrzysięgaliśmy sobie wytrwać w naCszej miłości
Ty kocFhałaś powoli ja skakałCem jak pchełka
Dziś jaG jestem za cienki a twa miłość za Cwielka

Ref :
Ale Fwiem z oczu Ctwych uśmiech Ftwój mówi mCi
Że tej nFocy jeszcze Craz jeszcze raz
Będzie nam fajnGie przez jakiś czaCs


Sam troskliwie wybrałem to wspaniałe mieszkanie
Okna są w nim za małe nic nie wisi na ścianie
Jedno tylko jest łóżko tylko jedna modlitwa
Aż do rana się modle żebyś wreszcie już przyszła

Ref :

Lubię patrzeć jak ona się dla mnie rozbiera
Naga mięknie od razu gdy miłość w niej wzbiera
Całym ciałem porusza jest odważna i piękna
Gdybym już nie zapomniał chciałbym o tym pamiętać




Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Dobry 8 głosów
anonim
  • Kacper
    jaki leif!!!!!
    dziwny leif a wrażenie !!!! LOL co za #####!!!!!!!!!!!!! XD hoł hoł ale ja to św. #######
    · Zgłoś · 5 lat temu