Nieoceniona Marek Grechuta
Tekst piosenki i chwyty na gitarę
-
[1] Chwyty na gitarę Średni Tonacja g8 ulubionych
intro
Przypomnij dziś sobie ten liść,
Co spadł wam na kolana.
Kiedy to z rąk, splotła wam pąk,
Miłości chwila kochana.
Potem ten walc i zawrót głów
Od zapatrzenia w zachwycie,
Nocne spacery w księżyca nów,
I to radosne serc bicie.
Lekko, wesoło do ciebie szła,
Na umówione spotkanie,
Gdy chmurną jesień okryła mgła,
Biegła po serca ogrzanie.
Wierzyła w piękny magnetyzm dusz,
W potok słów tak rozmarzony,
I jej przysięga pod krzewem róż,
Twej przyszłej - wreszcie żony.
Weselny krąg, zabrzmiał jak gong,
Śpiewając dobre życzenia.
A potem już, dwoje tych dusz,
Szukało zaistnienia.
Z ochoty, by pokazać bzy
I inne cudowności,
Przyszedł na świat, jak piękny kwiat,
Różowy owoc przyszłości.
W bólu zrodzony, by spełnić twe
Serca wybranie,
Aby ucieszyć też oczy twe,
I spełnić twoje czekanie.
Wierzy, że szczęściem największym wszak jest
Maleńki cud wytęskniony.
Dla was i świata - ten gest
Jest od twej świętej żony.
e | C e | h | eeCicha jak sen, Cdobra jak eten,hPłomyk jej ciepłych eoczu.eWierna jak cień Cw pogodny edzień,hW twoim życiowym rozetoczu.GChodzi na palcach, Dkiedy sen zmógł,CCiebie i wasze mieeszkanie.GPięknie jak w walcach, Dmądrze jak Bóg,CZnaczy ci wciąż swe odfdanie.fZnosi cierDispliwie niecpokój Bsłów,fGorzkie nieDisjedno przeBżycie,fAby na Diskoniec pocwiedzieć Bznów,fŻe jakże Dispiękne jest Bżycie.DisWierzysz jej wtedy, bo fdzięki Bniej,DisBywasz mniej fżyciem zmęBczony,DisZasłania chmury przyfszłości Bzłej,cObraz twojej fżony.F | G C | F | CF | G C | A | d | d | ePrzypomnij dziś sobie ten liść,
e C eCo spadł wam na kolana.
h eKiedy to z rąk, splotła wam pąk,
e C eMiłości chwila kochana.
h ePotem ten walc i zawrót głów
G DOd zapatrzenia w zachwycie,
C eNocne spacery w księżyca nów,
G DI to radosne serc bicie.
C fLekko, wesoło do ciebie szła,
f Dis c BNa umówione spotkanie,
f Dis BGdy chmurną jesień okryła mgła,
f Dis c BBiegła po serca ogrzanie.
f Dis BWierzyła w piękny magnetyzm dusz,
Dis f BW potok słów tak rozmarzony,
Dis f BI jej przysięga pod krzewem róż,
Dis f BTwej przyszłej - wreszcie żony.
c fF | G C | F | CF | G C | A | d | d | eWeselny krąg, zabrzmiał jak gong,
e C eŚpiewając dobre życzenia.
h eA potem już, dwoje tych dusz,
e C eSzukało zaistnienia.
h eZ ochoty, by pokazać bzy
G DI inne cudowności,
C ePrzyszedł na świat, jak piękny kwiat,
G DRóżowy owoc przyszłości.
C fW bólu zrodzony, by spełnić twe
f Dis c BSerca wybranie,
f Dis BAby ucieszyć też oczy twe,
f Dis c BI spełnić twoje czekanie.
f Dis BWierzy, że szczęściem największym wszak jest
Dis f BMaleńki cud wytęskniony.
Dis f BDla was i świata - ten gest
Dis f BJest od twej świętej żony.
c fF | G C | F | CF | G C | A | d | d | e






