Początek (Hymn 2018) Męskie Granie Orkiestra

[Wstęp]
e|--------------|--------------|
B|--------------|--------------|
G|--------------|--------------|
D|--------------|--------------|
A|-7-----5------|-7-----5------|
E|0-3-5-6-6-3-5-|0-3-5-6-6-3-5-|

1.
eSny pochowane na strychu nie mogą jA7 spać
Iedzie lato, jedno z tych miłosnych lA7at

2.
Pod stopą beól szkodniki żyją pod napięciem
Złe wspA7omnienia wiatr wyrywa z pamięci
Talia noewych kart dzień pachnie jak początek
Po co poA7ważna twarz gdy świat nakręca dobrze
[Refren]
Ja nie chce iCść pod wiatr
Gdy wiaeje w dobrą stronę
Nie chce bieec do gwiazd
Niech gwiGazdy biegną do mnie
Nie chce chwCytać dnia
Gdy w aku mam tygodnie
Takie miełe
Takie to miGłe

3.
Gełośno śpiewa ulica, mimo, że sA7łów brak
Rezeka gardeł wylewa się na pusty pA7lac

4.
Mam nowy chóed i dźwięk i ludzi nowych mam
Niech straszy noA7wy duch już nikt nie będzie spał
Nowego słoeńca blask wypali nam powieki
Zobaczymy świA7at nagi nagusieńki
[Refren]
Ja nie chce iCść pod wiatr
Gdy wiaeje w dobrą stronę
Nie chce bieec do gwiazd
Niech gwiGazdy biegną do mnie
Nie chce chwCytać dnia
Gdy w aku mam tygodnie
Takie miełe
Takie to miGłe

Ja nie chce iCść pod wiatr
Gdy wiaeje w dobrą stronę
W końcu emam swój czas
To Gchyba dobry moment
Nie chce Cbiec do gwiazd
aBiec do gwieazd G

Ja nie chce iCść pod wiatr
Gdy wiaeje w dobrą stronę
Nie chce bieec do gwiazd
Niech gwiGazdy biegną do mnie
Nie chce chwCytać dnia
Gdy w aku mam tygodnie
Takie miełe
Takie to miGłe

Ja nie chce iCść pod wiatr
Gdy wiaeje w dobrą stronę
W końcu emam swój czas
To Gchyba dobry moment
Nie chce Cbiec do gwiazd
aBiec do gwieazd G






Zaloguj się aby zobaczyć całe opracowanie

Zaloguj się
Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Niczego sobie 93 głosy
anonim