mama My Chemical Romance

Mamo, wszyscy zmierzamy do piekła,
Mamo, wszyscy zmierzamy do piekła,
Piszę ten list, zyczę Ci jak najlepiej,
Mamo, wszyscy zmierzamy do piekła.

Oh, więc, teraz,
Mamo, wszyscy umrzemy,
Mamo, wszyscy umrzemy,
Przestań mnie pytać, niezniósłbym widoku Twych łez...
Mamo, wszyscy umrzemy.

I kiedy odejdziemy, nie obwiniaj nas, yeah.
Pozwolimy płomieniom, by nas oszyściły, yeah.
Uczyniłaś nas, oh, tak sławnymi.
Nigdy nie pozwolimy Ci odejść,
ale jesli odejdziesz, nie wracaj do mnie moja kochana.

Mamo, wszyscy jesteśmy pełni zakłamania.
Mamo, chcieliśmy oderwać się od ziemi,
A teraz oni budują trumnę twoich rozmiarów,
Mamo, jesteśmy pełni zakłamania.

Eh, Matko, co wojna zrobiła z moimi nogami i językiem?
Powinnaś była podźwignąć małą dziweczynkę,
Ja powinienem był byc lepszym synem,
Jeśli Ty możesz pielęgnowac zarazę
Oni mogą pozbyć się jej natychmiast.
Powinnas była być,
Ja powinienem był być lepszym synem.

I kiedy odejdziemy, nie obwiniaj nas, nie
Pozwolimy płomieniom, by nas oszyściły, yeah.
Uczyniłaś nas, oh, tak sławnymi.
Nigdy nie pozwolimy Ci odejść.

Powiedziała: "Nie jesteś moim synem
za to, co zrobiłeś. Oni znajdą
miejsce odpowiednie dla Ciebie
I tylko chcesz wyjaśnić swoje zachowanie skoro odchodzisz,
a skoro odchodzisz, nie wracaj do mnie, mój kochany"
To prawda.

Mamo, wszyscy zmierzamy do piekła,
Mamo, wszyscy zmierzamy do piekła,
To naprawdę całkiem przyjemne
Pomijając smród
Mamo, wszyscy zmierzamy do piekła.

Mamo! Mamo! Mamo! Ohhh!
Mamo! Mamo! Mamo! Maa...

[Liza Minelli: ] I gdybyś nazywał mnie swoją najdroższą
Może zaśpiewałabym ci piosenkę...

[Gerard Way: ] Ale jest ch***stwo, które zrobiłem z tą je***ną spluwą,
Mogłabys sie zapłakać...

Jesteśmy przeklęci po tym wszystkim.
Przez los i ogień upadamy.
Jeśli możesz zostać, pokażę Ci drogę,
by powstać z popiołów, do których upadłeś.

Poprowadzimy (Poprowadzimy)
Gdy nasi bracia ze skrzydła są nieobecni (Gdy nasi bracia ze skrzydła są nieobecni)
więc wznieś wysoko swój kieliszek
Za przyszłość oddamy życie!
Powstań z popiołów, do których upadłeś


Oceń to opracowanie
Kontrybucje:
nem
nem
anonim