Górom na do widzenia Pelton
Tekst piosenki i chwyty na gitarę
-
[1] Chwyty na gitarę1 ulubiony
Płyną dni, jak co roku coraz bliżej końca lata
Wiatr już płowe trawy ku ziemi słania
Zimną nocą rosa perli się na kwiatach
Na mnie czas, to pora rozstania
Jutro wracać przyjdzie z gór ku nizinom
Góry schować głęboko do szuflady snów
Więc się żegnam z nimi, tak , jak żegna się z dziewczyną
Do nich jeszcze tulę się w pościeli z mchu
A w Beskidach do lotu już się pręży wrzesień
Zasypiając, polany świerszczom się leniwie
W wieczornego słońca Lackowa zatapia się grzywie
Pióropuszem złotych liści znów wystrzeli jesień
Bywa, że los cienko przędzie nić wydarzeń
Wokół bryzga pianą potok słów wezbrany
I codziennie uboższe w dni są nasze kalendarze
Rankiem sny skrzydlate lecą do gór ukochanych
G CWiatr już płowe trawy ku ziemi słania
G CZimną nocą rosa perli się na kwiatach
a h C GNa mnie czas, to pora rozstania
a h C DJutro wracać przyjdzie z gór ku nizinom
Góry schować głęboko do szuflady snów
Więc się żegnam z nimi, tak , jak żegna się z dziewczyną
Do nich jeszcze tulę się w pościeli z mchu
A w Beskidach do lotu już się pręży wrzesień
e D C GZasypiając, polany świerszczom się leniwie
a e C DW wieczornego słońca Lackowa zatapia się grzywie
e D C GPióropuszem złotych liści znów wystrzeli jesień
a e C D GBywa, że los cienko przędzie nić wydarzeń
Wokół bryzga pianą potok słów wezbrany
I codziennie uboższe w dni są nasze kalendarze
Rankiem sny skrzydlate lecą do gór ukochanych
[Refren]



