Zapalniki feat. Natalia Przybysz Piotr Zioła

Tekst piosenki

  • Tekst piosenki Redakcja
Odkąd wiem o Tobie,
że istniejesz ziemia nie przestaje się trząść.
Huragany wieją,
wylewają rzeki i tykają zapalniki bomb.

Wiesz, nie odróżniam czy to światło czy mrok
i nie potrafię uspokoić rąk.
Słyszę jak wołasz ale nie wiem skąd.
Twój głos jak echo, tłuczone szkło.

Przeklinając, szukam Cię bezradnie
jak dziecko za zasłoną mgły.
Gdybyś była głodna,
noszę kawior i szampana gdybyś chciała pić.

Wiesz, nie odróżniam czy to światło czy mrok
i nie potrafię uspokoić rąk.
Słyszę jak wołasz ale nie wiem skąd.
Twój głos jak echo, tłuczone szkło.

Rzucam kości, czytam z wosku, czytam z krwi.
Nie ma Cię, nie ma Cię. Przyjdź.

Płonie w ustach to co chce powiedzieć,
gdy zobaczę z bliska twoją twarz.
Ale jeśli stanie ością w gardle,
kto się będzie wtedy głośniej śmiał.

Wiesz, nie odróżniam czy to światło czy mrok
i nie potrafię uspokoić rąk.
Słyszę jak wołasz ale nie wiem skąd.
Twój głos jak echo, tłuczone szkło. /x3




Oceń to opracowanie
Kontrybucje:
Redakcja
Redakcja
anonim