Kler poszukiwany

Tekst piosenki

  • Tekst piosenki Arian
    2 oceny
Grzechy wysypane spod sutanny.
Chleb łamany na wysypisku.
Winy odkryte w zakrystii.

Dotykali miejsc zakazanych.
Dzieci.użyte niegodziwie.
Pohańbiono świątynię.
Wstyd.

Pękły śluby czystości.
Nieczystych spowiadał szpicel.
Wiernych upiło wino prałata.
Wierni odpuszczają winy za kupione odpusty.
Ręka, ręką przykryta.
Powaga czernią udawana.
Biedny z bogatym ufundowali zbytek dla mnicha.
Wstyd.

Anatema wisi w powietrzu.
Duszno robi się od dymu kadzidła.



Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Niczego sobie 2 głosy
Kontrybucje:
Arian
Arian
anonim
  • Arian
    KLER" SMARZOWSKIEGO.

    Generalnie każdy film fabularny robi się dla kasy. Od premiery filmu ,,Szczęki" wedlug Spielberga kino przestalo zajmowac sie sztuka, stajac sie prostackim cyrkiem. Niestety, polskie kino płynie w tym zdegenerowanym nurcie.

    ,,Kler" przreklamowany,ponury, prostacki. Jednak sugeruje pewna konkluzje. Polska to państwo feudalne gdzie władza swiecka łączy sie scisle z klerem w ramach klientelizmu i absurdalnych przywilejów.

    Film nakrecony dla przecietnego Polaka,czyli glupka na bakier z historią. Smarzowski nie odkrył niczego nowego. O zepsuciu kk pisał juz w XV w. ojciec Savonarola.
    · Zgłoś · 4 lata temu