Miasteczko Bełz Raz Dwa Trzy
Tekst piosenki i chwyty na gitarę
-
[1] Chwyty na gitarę9 ulubionych
(e)Mój miły Icełhejuż n
eie bój się nhocye ludziom w hoczy patrz, A w miasteczku
D Bełz.hMinęło tDyle lat,harm
Honia znów egra,obłoki
h płyną w dal,znów
etoczy się hświat.Wypiękniał nas
Dz Bełz,w ogr
Aodach, na Dgrobach bez.Nikt
Anie chce pamDiętać,nikt
hnie chce znać esmaku łez.eI tylko gdy śpisz,samotny i
h sam,i tylko gdy
eśpisz,h płyniesz, ginieszFis tam...Gdzie tata
ei mamaprzy tobie są
h znówi czule pil
enująmal
hutkich twych Fissnów.-
hMiasteczko Bełz,
koch
eany mój hBełz.W por
eanne gazhety ubreanyspo
hkojnie się ebudzi hBełzŁagodny świt
w zwyczajnych dni rytm,
w niedziele bezpieczna
nad rzekę wycieczka
i w krzakach szept.
DA w piekGarni pDachnie chGleb,koń nad
Dowsem Aschyla łDeb.D ZakocGhanym nDieba dogść,tylko c
Dicho gAwiżdże kFistoś.Miasteczko Bełz,
main sztetełe Bełz.
Wypłowiał już tamten obrazek,
milczący, płonący Bełz.
Dziś, kiedy dym,
to po prostu dym.
Pierścionek na szczęście,
w przemyśle zajęcie,
w niedzielę chrzest.
Białe ziarno, czarny mak,
młodej żony słodki smak.
Kroki w sieni... nie drżyj tak,
to nie oni. To tylko wiatr...
Miasteczko Bełz,
kochany mój Bełz.
W kołysce gdzieś dzieciak zasypia,
a mama tak nuci mu:
Zaśnijże już
i oczka swe zmruż.
Są czarne,
a szkoda, ze nie są niebieskie.
Wołałabym...
Zaśnijże już
i oczka swe zmruż.
Są czarne,
a szkoda, ze nie są niebieskie.
Wolałabym...
Tak jakoś...







