Replica Sonata Arctica

Tłumaczenie utworu

  • Tłumaczenie utworu Magda7

Replika

Znów jestem w domu, wygrałem wojnę,
I stoję teraz u twoich drzwi.
Starałem się być posłuszny prawu,
I dojrzeć sens tego wszystkiego.
Pamiętasz mnie? Jeszcze przed wojną.
Jestem człowiekiem, który mieszkał naprzeciwko.
Dawno temu...
Tak jak widzisz, kiedy patrzysz na mnie,
Jestem strzępami człowieka, którym kiedyś byłem.
Łatwiej kiedy na mnie nie patrzysz
Stać na nogach o własnych siłach.
Jestem wyższy, kiedy tak tu ciągle siedzę,
Pytasz, czy spełniły się wszystkie moje sny.
Ukradli mi serce,
Są pociski, których oko ludzkie nie zobaczy, tak.
Nic nie jest tym, czym się wydaje,
Jestem repliką, jestem repliką
Moje wnętrze to pusta skorupa
Nie jestem sobą, jestem kopią siebie samego...
Zielone światło, odsłużyłem swoje,
Niech nowe życie wypełni tą pustkę we mnie.
Nie miałem imienia, jeszcze w zeszły grudzień,
Wigilii Bożego Narodzenia nawet nie pamiętam.
Trwałem w nieustannym bólu,
Widziałem twój cień pośród deszczu.
Pomalowałem na czerwono wszystkie twoje gołębie,
Żałuję, że zamiast tego nie zostałem w domu, tak.
Nic nie jest tym, czym się wydaje,
Jestem repliką, jestem repliką
Moje wnętrze to pusta skorupa
Nie jestem sobą, jestem kopią siebie samego...
Czy opuścisz mnie teraz, kiedy to się skończyło?
Czy opuścisz mnie, czy mój świat się już kończy...
Powracam z miejsca, w którym byłem,
i próbuję utrzymać w domu jako taki porządek.
Teraz jestem tutaj i myślę, że już tam nie wrócę.
Zapadam w sen i śnię
Płynę w niemym krzyku
Nikt mnie nie obwinia
Ale nic nie jest tym, czym się wydaje, tak.
Nic nie jest tym, czym się wydaje,
Jestem repliką, jestem repliką
Moje wnętrze to pusta skorupa
Nie jestem sobą, jestem kopią siebie samego...


Oceń to opracowanie
Kontrybucje:
Magda7
Magda7
anonim