0
0

Ballada o przyjaźni Stare Dobre Małżeństwo

Tekst piosenki i chwyty na gitarę

  • Chwyty na gitarę Początkujący
    1 ulubiony
Geołąb - przyjaciel mój - wieczDorem opadł z se
eNa zimnym parapecieD w samotności tkwe
CM7Skrajnie umęczony eswą walką o byt
PrzycDupnął na gzymsie,C czekhając na śweit C  D  e  C  D  e 

Wdearłem się ukradkiem Dw jego smutny seen
eWypełniony lękiem Dprzed kolejnym dnieem
CM7W betonowym mieście epośród martwych drzew
W miDejscu bez czułości,C skarchonym przez gnieew C  D  e  C  D  e 

Reankiem przekrzywił łeb, dyskrDetnie śląc mi zneak
eBraterskiej komitywy Dzawierany peakt
W rCM7ytmie trzepotu skrzydeł za szeybą ulotna gra
DPod wspólnym adrCesem, dalheko od złea. C  D  e  C  D  e 

eLudzkiej bezduszności, Dzłudzeń i nadzieei
eBezradnej niemocy,D bezbożnych ideei
CM7On mi wskazał drogę edo mądrości życia,
KDażąc szukać szczęściaC w miłhosnych odkreyciach C  D  e  C  D  e 

Wieosną przyjaciel mój gniDazdo zaczął we
eMarząc o rodzinie, serdDeczną zerwał ne
PozCM7ostał mi za oknem parapeetu pusty blat
Rdza czDasu wyżarła z pamiCęci każdy pho nim ślead  C  D  e  C  D  e 

Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Niczego sobie 3 głosy
Kontrybucje:
jastrzef
jastrzef
anonim