Słowo banalne Szczyt możliwości
Tekst piosenki i chwyty na gitarę
-
[1] Chwyty na gitarę3 ulubione
Spotkali się w romantyczny wieczór.
Na scenie właśnie „4 nad ranem"
ktoś grał jakby czas się zatrzymał
W Bieszczadzkim Wołosatem
I chwila za chwilą przemykały
Spojrzenie chowało się za spojrzeniem
Tak niewiele brakowało
By pożegnali się milczeniem
Zaklęte w wstydliwa cisze
Słowo tak chciane niewypowiedziane
Spragnione by je usłyszeć
Słowo tak proste, niezwykle wyniosłe
Jak chwile, co jeszcze przed nimi
Wiec może któreś się zdecyduje
Milczenie tym słowem przyszpilić
Mieszkali od lat na jednej ulicy
Szron przykrył ich myśli, zmęczone głowy
Na innych ławkach w parku siadali
Inne alejki samotnych
Kiedyś przypadek się nimi zachwycił
Ich siwą samotność wyswatał
W spożywczym przy kasie, stanęli jak wryci
Świat stanął, cisza zaległa.
D ANa scenie właśnie „4 nad ranem"
D Gktoś grał jakby czas się zatrzymał
D AW Bieszczadzkim Wołosatem
G A DI chwila za chwilą przemykały
h ASpojrzenie chowało się za spojrzeniem
h DTak niewiele brakowało
A DBy pożegnali się milczeniem
G A D[Refren]
Słowo banalne eksperymentalne h A DZaklęte w wstydliwa cisze
Słowo tak chciane niewypowiedziane
Spragnione by je usłyszeć
Słowo tak proste, niezwykle wyniosłe
Jak chwile, co jeszcze przed nimi
Wiec może któreś się zdecyduje
Milczenie tym słowem przyszpilić
Mieszkali od lat na jednej ulicy
D ASzron przykrył ich myśli, zmęczone głowy
D GNa innych ławkach w parku siadali
D AInne alejki samotnych
G A DKiedyś przypadek się nimi zachwycił
h AIch siwą samotność wyswatał
h DW spożywczym przy kasie, stanęli jak wryci
A DŚwiat stanął, cisza zaległa.
G A D[Refren]
Słowo banalne... h A D


