Rzeki To Idące Drogi Adam Drąg
-
[1] Chwyty na gitarę11 ulubionych
-
[2] Chwyty na gitarę
Wieczorem, późnym wieczorem,
Panny wychodzą nad wodę.
Nad rzeką pochylają się twarze,
Coś do niej szepcą, o czymś marzą.
A łodzie - wędrowcy tych dróg.
Dwa razy w tej samej wodzie
Nie przejrzy się człowiek, ni duch.
Trawy się wodzie kłaniają,
Odbicie swe potrącając,
I wiatrem miękko kołysane
W jego gadanie zasłuchane.
Noc pachnie miodem i miętą,
A wianki płyną stadami,
Płyną od zmroku aż do świtu,
Płyną tak znikąd, hen donikąd.
D A DPanny wychodzą nad wodę.
D7 G ANad rzeką pochylają się twarze,
G DCoś do niej szepcą, o czymś marzą.
D e A A7[Refren]
Rzeki to idące drogi, DA łodzie - wędrowcy tych dróg.
eDwa razy w tej samej wodzie
ANie przejrzy się człowiek, ni duch.
G DTrawy się wodzie kłaniają,
Odbicie swe potrącając,
I wiatrem miękko kołysane
W jego gadanie zasłuchane.
[Refren]
Rzeki to idące drogi...Noc pachnie miodem i miętą,
A wianki płyną stadami,
Płyną od zmroku aż do świtu,
Płyną tak znikąd, hen donikąd.
[Refren]
Rzeki to idące drogi...


