Kołysanka dla Nieznajowej Apolinary POlek
Tekst piosenki i chwyty na gitarę
-
[1] Chwyty na gitarę7 ulubionych
Zima powoli sunie w ciszy przez dolinę,
Kopczyki śniegu zamiast kwiatów na gałęziach.
Uciekłem tam, gdzie można uciec najskuteczniej,
Do tych kapliczek połemkowskich czas nie sięga.
W śniegu strumień, w słońcu las.
Śpij, śpij, nadszedł czas,
W śniegu strumień, w słońcu las.
Ktoś tu zbudował kiedyś piec z nierównych cegieł,
Gliniene serce żar rozpala, że aż huczy.
Zostało jeszcze kilka półek i obrazek,
I coś, co każe "Encore jeszcze raz" zanucić.
Zima zasypie cicho ślady, zetnie chłodem.
I to nie ja powrócę jutro przez Rozstajne,
Siebie zostawię w białej pustce w Nieznajowej.
G D e7 C DKopczyki śniegu zamiast kwiatów na gałęziach.
G D CUciekłem tam, gdzie można uciec najskuteczniej,
G D e7 C DDo tych kapliczek połemkowskich czas nie sięga.
e7 D C9[Refren]
Śpij, śpij, nadszedł czas, e7 D C GW śniegu strumień, w słońcu las.
e D C GŚpij, śpij, nadszedł czas,
e7 D C GW śniegu strumień, w słońcu las.
e D C GKtoś tu zbudował kiedyś piec z nierównych cegieł,
Gliniene serce żar rozpala, że aż huczy.
Zostało jeszcze kilka półek i obrazek,
I coś, co każe "Encore jeszcze raz" zanucić.
[Refren]
Beskid nakryje tutaj mnie pokorną ciszą,Zima zasypie cicho ślady, zetnie chłodem.
I to nie ja powrócę jutro przez Rozstajne,
Siebie zostawię w białej pustce w Nieznajowej.
[Refren]






