Marynika Chór Czejanda

Tekst piosenki

  • Tekst piosenki Redakcja
    2 ulubione
Kogut zapiał sobie i obudził kurki,
Konik grzebie nóżką, pusto w żłobie ma,
Słonko już wyjrzało zza różowej chmurki
Krówka ryczy głośno, zaraz mleczko da.
Marynika! Marynika!
Nawet oka nie odmyka
Mama przez podwórko woła: wstawaj córko,
Nie bądź leń, bo już dzień, bo już dzień,
Maryniko! Maryniko!
A ona śpi i śpi, doprawdy jak na złość,
Tak może spać i spać i nigdy nie ma dość.
Już słychać: wre robota w lesie,
Nie śpij, obudź-że się
Maryniko! Maryniko!
No, prędzej, wstawaj, już się zbudź mi,
Bo wstyd mi przed ludźmi
No, rusz się już, bo trzeba siana dać konikom
Maryniko! Maryniko!
Krówka już z obórki dawno wyszła na błoń,
Słonku jest gorąco, przeszło drogi szmat,
W sadzie chłopcy zbiegli się pod starą jabłoń,
Śmiechem i radością dźwięczy stary sad
Marynika! Marynika!
Lecą jabłka do koszyka,
Dzisiaj nie powinno zbraknąć tu nikogo
Spośród nas, słychać więc raz po raz:
Maryniko! Maryniko!
A ona śpi i śpi, doprawdy jak na złość
Tak może spać i spać i nigdy nie ma dość
Co w końcu będzie z tej dziewczyny?
Przecież to są kpiny
Maryniko! Maryniko!
Już z ciebie cała śmieje wieś się
Za robotę weź się,
Gdy rąk nam brak, to niech się w domu nie zamyka
Marynika! Marynika!
Święto – tańczą chłopcy razem z dziewczętami,
Cały tydzień tak się czeka tego dnia.
Jeśli jesteś młody, chodź i baw się z nami,
W święto jest wesoło, gdy harmonia gra
Marynika! Marynika!
Jaka piękna ta muzyka.
A więc gdy wieczorem tej melodii zabrzmi
Pierwszy ton, chłopców chór woła ją:
Maryniko! Maryniko!
A ona śpi i śpi, doprawdy jak na złość
Tak może spać i spać i nigdy nie ma dość
Żeby rozsądku jakaś szczypta
Co za dziwny typ ta
Marynika! Marynika!
W ten sposób można, jak widzicie,
Przespać całe życie.
A gdyby tak wyrzucić z siebie tego lenia,
Wszystko jest do naprawienia:
Można rano karmić kurki
Zanieść siano do obórki,
Zebrać jabłek parę koszy,
Trochę poprać, trochę poszyć,
A wieczorem iść na tany
Z jakimś chłopcem roześmianym
I radośnie i z muzyką… (ćśśś…)
Maryniko, Maryniko
Maryniko! Maryniko!




Oceń to opracowanie
Kontrybucje:
Redakcja
Redakcja
anonim