Zabierz nas na ląd Cztery Refy
-
[1] Chwyty na gitarę14 ulubionych
-
[2] Chwyty na gitarę
h e7 fis h e7 fis hhGdy rzuciłem swój wór na ze7amarznięty dek,fisBył styczniowy, mroźny dziehń.W wachcie było nas trzech:
e7ja, Tom i Jack -Dwóch do
fislin, jeden na sther.Dmuchnęło z North-East na
e7 George's BankfisI czas zaczął szybciej bihec.Motor warknął raz, potem
e7całkiem zgasł...I
fiswtedy zaczęło sihę.Ref.:
hZabierz nas na le7ąd,Pomóż
fisznaleźć cichy pohrt.hTak daleko jest dom,Wręgi
e7łamie sztorm.fisZabierz nas na ląhd.hJack klął jak szewc, cisnął e7korbą i rzekł:fis"Co do diabła z tą mhaszyną?Ile zdrowia przez Ciebie
e7straciłem, nikt nie wie.fisDoprowadzisz nas do hruiny."Coraz mocniej dmucha, łódź
e7steru nie słucha.fis"Hej, spróbujmy jeszcze hraz!"A dryf zwiększał się
e7 i wiedziałem, żefisObraca nas burtą do hfal.Ref.:Z
habierz nas na e7ląd,. . .hTom chwycił za topór, ciął e7fały i szoty,fisA gdy nagle trafił w hreling,Splunął w morze i zbladł, twarz miał
e7bledszą niż grad,fisCo pokład już hzaścielił.Jeszcze raz resztką sił, do wiatru
e7na parę chwil,fisTak niewiele hbrakowało.I pamiętam, że chciałem
e7modlić sięO więcej
fiswody przed tą czarną hskałą.Ref.:Z
habierz nas na e7ląd,. . .hJack z wiatrem i prądem sztore7mować chciałfisW szalejącej hotchłani.Łódź leżała na burcie, fala
e7zakryła nasfisI czułem, że koniec z hnami.Przez kilka chwil widziałem
e7zgniły kilfisI zwoje lin w spienionejh wodzieNie mogłem zrobić nic i w
e7głowie ta myśl:"Obym się
fis nigdy nie hurodził."Ref.:Z
habierz nas na e7ląd,. . .hPłyną prądy, wieje wiatr, zawszee7 było tak,Tylko
fisgłupiec chce z nimi się hmierzyć.Boże, pomóż tym, co w morzu
e7 dziś sąI chroń
fis tych, co nie mogą hprzeżyć.

-sq.jpg)




