0
0

Chodź pomaluj mój świat Dwa Plus Jeden

aNa na na  dna , na na  ana na x2


aPiszesz mi w liście, że dkiedy pada,
kiedy Gnasturcje na deszczu amokną,
CSiadasz przy stole, wyjmuGjesz farby
id kolorowe Eotwierasz aokno.

aTrawy i drzewa sąd takie szare,
barwę Gpopiołu przybrały anieba.
CW ciszy tak smutno, Gszepce zegarek
do czasie, co mi Ego nie poatrzeba.

Więc Cchodź, pomaluj mój dświat
na Fżółto i na nieCbiesko,
Niech na niebie dstanie tęcza
maloFwana twoją Gkredką.

Więc Cchodź, pomaluj mi dżycie,
niech Fświat mój się zaruCmieni,
Niech mi zalśni w dpełnym słońcu,
koloFrami całej Gziemi.

Zaa siódmą górą, za sdiódmą rzeką,
tGwoje sny zamieniasz na pejzaaże.
NCiebem się wlecze wybGlakłe słońce,
doświetla ludzkie wEyblakłe twaarze.


Więc Cchodź, pomaluj mój dświat
na Fżółto i na nieCbiesko,
Niech na niebie dstanie tęcza
maloFwana twoją Gkredką.

Więc Cchodź, pomaluj mi dżycie,
niech Fświat mój się zaruCmieni,
Niech mi zalśni w dpełnym słońcu,
koloFrami całej Gziemi.


Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Niczego sobie 159 głosów
anonim
Wszystkie komentarze