Eurydyko nie zapomnij Felicjan Andrzejczak

Tekst piosenki

  • Tekst piosenki Redakcja
    4 oceny
Pamięć, jak ekran, odsłania mi film,
włącza się jak magnetowid.
Cienie się schodzą na piknik. Jak dziś
brzmią zabłąkane ich glosy.
Nagle łapię się na tym, że rozmowa trwa,
choć ze zdjęć, tak jak z serca, starłem kurz.
Życie próżni nie znosi - wilcze prawa ma,
nieobecni nie mają racji już.

Ref :
Gdy oglądam się wstecz, nie pamiętam, co złe.
To, co było, miało sens, choć minęło, niby sen,,,
Eurydyko, nie zapomnij mnie!

Wciąż mi się zdaje, że dzwonisz do drzwi.
Twoja sylwetka majaczy.
Włosy, jak zawsze, ściągnięte masz w tył
i w noc odchodzisz bez płaszcza.
Jestem pewien, że czekasz, tak jak gdyby nic,
choć ty niby umarłaś dla mnie już.
W oczach każdy mam detal, każdy twarzy rys,
jakbym do bram Hadesu znalazł klucz.

Ref :
Gdy oglądam się wstecz, nie pamiętam, co złe.
To, co było, miało sens, choć minęło, niby sen...
Eurydyko, nie zapomnij mnie!

Choćbym upadł na dno, zrobię piekłu na złość.
Będę cieniem Twego snu. bluszczem, co porasta grób.
Eurydyko, nie zapomnę Cię!

[solówka]

Gdy oglądam się wstecz, nie pamiętam, co złe.
To, co było, miało sens, choć minęło, niby sen...
Eurydyko, nie zapomnij mnie!

Choćbym upadł na dno, zrobię piekłu na złość.
Będę cieniem twego snu, bluszczem, co porasta grób.
Eurydyko, nie zapomnę cię!




Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Słaby 4 głosy
Kontrybucje:
Redakcja
Redakcja
anonim