0
0

Warszawski dworzec Jerzy Porębski

Tekst piosenki i chwyty na gitarę

  • Chwyty na gitarę Winnetou
          C
Byłem wczoraj na dworcu, nowoczesny świat
                             G7
I ten nastrój wiecznej podróży,
          G7
Miałem trochę czasu z przerwanego snu,
                                  C
Więc łaziłem, by czas się nie dłużył.

Kolorowe światła i neonów blask,
Mandarynki, banany i pizza,
Marmurowe posadzki zasłała w krąg,
Kolorowych kwiatów spódnica.

Nagle w nozdrza mi wpadł zapach ostry jak nóż,
Zapach wojny, głodu, cierpienia,
Tam gdzie światła nie było, kłębek brudnych szmat
I skulone ludzkie istnienie.

Może lat miał czterdzieści, a może i sto
I zapadłe w czaszkę oczy,
A obok ten tłum, obojętny tłum,
W którym byłem i ja tej nocy.

Pomyślałem jak dureń, co też mógłbym mu dać,
Ile mam przy sobie pieniędzy?
A tu drugi i trzeci, więcej takich jak on,
Niema prośba i ból, kwiaty nędzy.

Może rolę siał, czy budował dom,
Może walczył  w Warszawskim Powstaniu,
Dzisiaj tutaj śpi, marmurowy grób
I posadzka gazetą posłana.

Gdzieś tam może i wiatr, marynarski świat,
Pełnym żaglem napięta lina
I radosny rejs w ten dwudziesty wiek
Co się prawie kończyć zaczyna.

Hej! wy tam decydenci, naczelnicy świata,
I przystanku "Warszawa Żałosna",
Na warszawskich dworcach po kątach śpi
Niekochana chora Polska.

Hej! wy tam decydenci, naczelnicy świata,
I przystanku "Ludzkie Zdrowie",
Dziś na wszystkich dworcach świata śpi
Niekochany chory czlowiek.

Byłem wczoraj na dworcu, nowoczesny świat
I ten nastrój wiecznej podróży,
Miałem trochę czasu z przerwanego snu,
Więc łaziłem, by czas się nie dłużył.




Oceń to opracowanie
Kontrybucje:
Winnetou
Winnetou
Teledysk

Dodaj własne wykonanie

Umiesz zagrać tą piosenkę? Nagraj swoje wykonanie i pokaż innym jak grasz!
anonim