Tam, gdzie rosną dzikie róże Kinga Preis

Tekst piosenki i chwyty na gitarę

  • [1] Chwyty na gitarę Średni Tonacja h
h e h
e h Fis h

Z czerhwieni nadzieje ewróhżą
Z barwy Dzórz, z barwy róż i Fiskrwi
Nazyhwają mnie tu dziką ehżą
Lisa hDay czy to Aja, czy hty?

h Widywałem ją często, Dlecz do chwili tej
Była edla mnie uśmiechem daFislekim
Nagle hstały się kwiatem jej Dwargi czerwone
Dziką eróżą, co wrasta w urFiswisty brzeg rzeki

Gdy zahpukał do drzwi i w oDbjęcia mnie wziął
e Umierałam ze szczęścia w jego Fisczułych ramionach
h Nagle zmienił się świat, bo Dbył pierwszym mężczyzną
Który eczuł, że przez los jestem Fismu przeznaczona

Z czerhwieni nadzieje ewróhżą
Z barwy Dzórz, z barwy róż i Fiskrwi
Nazyhwają mnie tu dziką ehżą
Lisa hDay czy to Aja, czy hty?

h Gdy nazajutrz przyniosłem Djej czerwony pąk
Była epięknem, co w zapach się Fisskryło
Zapyhtałem: "Czy pragniesz odDnaleźć swą różę?
Różę edziką i wolną, tak Fiswolną jak miłość"

Następhnego dnia rzekł, poDdając mi kwiat:
e"Jesteś mą namiętnością, co Fisświata ład burzy"
Miałam hoczy we łzach, kiedy Dgładząc ma skroń
Szeptał:e "Jutro pokażę Ci Fiskrzew dzikiej róży"

Z czerhwieni nadzieje ewróhżą
Z barwy Dzórz, z barwy róż i Fiskrwi
Nazyhwają mnie tu dziką ehżą
Lisa hDay czy to Aja, czy hty?

h Dnia trzeciego nad rzekę mnie Dzabrał i rzekł
e"Kwiaty są nieśmiertelne, Fiswięc w różę się zamień"
h Kładł mnie, czule całując,D przy krzewie kwitnącym
e Gdy się schylił, spostrzegłam, że Fisw ręce ma kamień

Ostathniego dnia, cóż, miałemD oczy we łzach
Kiedy eszliśmy nad rzekę, by Fisspełnić marzenia
Rzekłem:h "Jesteś tak piękna jak Dśmierć", potem różę
h W martwe wargi włożyłem Djej na do widzenia

Z czerhwieni nadzieje ewróhżą
Z barwy Dzórz, z barwy róż i Fiskrwi
Nazyhwają mnie tu dziką ehżą
Lisa hDay czy to Aja, czy hty?

Lisa hDay czy to Aja, czy hty?
Lisa hDay czy to Aja, czy hty?
h Lisa DayA czy to ja,h czy ty?

h A h
h A h
h A h
h A h
h A h





Zaloguj się aby zobaczyć całe opracowanie

Zaloguj się
Oceń to opracowanie
anonim