Dziewczyna się bała pogrzebów Kult

Tekst piosenki i chwyty na gitarę

  • [1] Chwyty na gitarę Średni
    133 ulubione
Zwrotka
Tak cdługo szukaćB i tak dziwnie nGisagle znaleźć sG
Choć Gtak co wiosnę jest to jednak cucd
Noc ccałą biały diBabeł na kielGisiszka tańczy dGnie
W dGzień czekasz u starego parku wrcót
Brzeg foceanu mcarzeń znaczy pfołamany płot
Jak kBipiel morskich pian uliczka bczów
Lecz nfagle pęka cisza a kto wice ten pozna w lot
PogrGzebny dzwon no cóż nie przyjdzie znów

Ref.
Bo ocna się bała pogrfzebów
Co nGoc pełzły w spokój jej scnów
Wóz cfzarny ze srebrem
I łczy niepotrzebne
Mdłe drGżenie chryzantem i głów
Bo ocna się bała pogrfzebów
Jak pGająk po twarzy pełzł stcrach
Gdy chfude jak szczapy
Szły zcłe kare szkapy
Z czarnGymi kitami na łbcach

Zwrotka
Gdy prczyszła brali stBary wóz co Gisugo służył jG
LeczG ciągnął jeszcze stówę stary grcat
Popcękał lakier brzBęczą drzwi rwie sprGiszęgło no to cGóż
Pod krzGywym dachem lepiej widać ścwiat
Zjeźdfzili mapę jucż na zachód wsfchód od dołu wzwyż
I kaBżdy nowy szlak znajomy bc
I tyflko kiedy czerń chorągwi gdzic poprzedzał krzyż
W przecGznicę pierwszą z brzegu gnał co sił

Ref.
Bo ocna się bała pogrfzebów
Co nGoc pełzły w spokój jej scnów
Wóz cfzarny ze srebrem
I łczy niepotrzebne
Mdłe drGżenie chryzantem i głów
Bo ocna się bała pogrfzebów
Jak pGająk po twarzy pełzł stcrach
Gdy chfude jak szczapy
Szły zcłe kare szkapy
Z czarnGymi kitami na łbcach

Zwrotka
To tcu spójrz bliżej jBeszcze w korze Gisostry został Gślad
I Gacze las żywicy gorzką łc
Brzmiał copon śpiew i gBadał silnik w Gisoknach śmiał się wGiatr
Gdy nGa dnie nocy on całował jcą
Tu krfes podróży zncaczy w krwi rufbinach brudny koc
Nie skrBywam przedtem jednak wypił ćwcierć
Przez chfwilę widział szczęście w światłach cuciekało w noc
No pGowiedz może znasz piękniejszą śmierć

Ref.
A kicedyś się bała pogrfzebów
I drGżało jej serce gdy sczły
wrfeszcie ten pogrzeb
We dwcoje jak dobrze
W tym srGebrze i czerni się lśni
Bo ocna się bała pogrfzebów
Jak pGająk po twarzy pełzł stcrach
Gdy chfude jak szczapy
Szły zcłe kare szkapy
Z czarnGymi kitami na łbcach


Zaloguj się aby zobaczyć całe opracowanie

Zaloguj się
Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Niczego sobie 33 głosy
anonim