0
0

Jedno z nas nie może się mylić (One Of Us Can Not Be Wrong) Maciej Zembaty

Tekst piosenki i chwyty na gitarę

  • Chwyty na gitarę Redakcja
    8 ulubionych
ZapaDliłem zielony ogearek, by Gzazdrość ukłuła cię Dteż
Lecz zlecDiały się zewsząd komeary na wGieść, że już można mnieA zjeść
Zebhrałem więc pył z szarych fisnocy i dni i wsypGałem w twój but pełDną garść
Postąpeiłem jak zbój dewasCtując twój strój, którym prezecież pDodbiłaś tenC świat


Do lekarza zaniosłem swe serce, powiedział, że nie jest tak źle
I sam sobie wypisał receptę i imię wymienił w niej twe
I zamknął się sam w bibliotece a tam z naszych nocy doniesień miał stos
Dowiedziałem się wnet, że skończony to człek, że praktykę zaniedbał ten gość


Pewien święty też kochał się w tobie, słuchałem go przez jakiś czas
Nauczał, że miłość powinna silniejszy niż złoto słać blask
Już bym wiarę mu dał, już przekonać mnie miał, lecz utopił się święty ów mąż
Ciało znikło a duch nieśmiertelny za dwóch, dalej bzdury te same plótł wciąż


Zaprosił mnie pewien Eskimos, wyświetlił najnowszy twój film
Nieszczęsny dygotał jak listek i siny od zimna aż był
Przypuszczam, że zmarzł, gdy wiatr suknię ci zdarł i już nigdy nie przestał się trząść
Wyszłaś pięknie, mój śnie, w tej zadymce, we mgle, proszę pozwól, niech wejdę w twój sztorm

Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Fatalny 1 głos
anonim