0
0

Konie narowiste Włodzimierz Wysocki

Tekst piosenki i chwyty na gitarę

  • Chwyty na gitarę Redakcja
    7 ulubionych
a a/C e e/G C H7 e

Nad urweiskiem nad przepEaścią śnieżną zaamieć przeganiając,

Na złaH7manie karku gnam, nahajką keonie poganiE7ając.

Już brakauje mi powietrza, wiatr i mgłeę łapczywie piję

I z zachH7wytem dzikim wołam: nie przeżeyję, nie przeżE7yję...



Trochę waolniej, wolniej konie, dokąd rweiecie cwałem?

Co tam H7wam czarne wodze i ebat? E7  

Takie mam kaonie narowiste ejakie sam wybrałem.

Życia H7mi trochę żal, pieśni eżal, co za śwE7iat.


Koaniom woda i sól.

Pieeśniom miłość i ból.

H7Ile czasu los da,

Może dzieeń, może dEwa..[(]. a    a/C      e    e/G     C   H7    e  [)] 



Mogę zgeinąć, wicher zmEiecie mnie z otwaartej życia dłoni,

Kiedy H7sanie mnie poniosą mroźnym śweitem wśród śnieE7życy.

Każde kaopyt uderzeniee oszalałych w biegu koni

Jednak zH7bliża mnie do celu, do osetatniej już graE7nicy...



Ja zdążeyłem, bo do BoEga każdy akiedyś zdąży w gości

Czemu cH7hór anielski ochrypł, czy z zazdreości czy z miE7łości?

Czy to dzwaonek ciągle dzwonie aż zanosi się od łkania,

Czy to jH7a daremnie wołam, własny leos ścigając w sE7aniach...






w tonacji a-mol:


d d/F a a/C F E7 a


Nad urwaiskiem nad przepAaścią śnieżną zdamieć przeganiając,

Na złamE7anie karku gnam, nahajką kaonie poganA7iając.

Już brakduje mi powietrza, wiatr i mgłaę łapczywie piję

I z zachwE7ytem dzikim wołam: nie przeażyję, nie przeżA7yję...



Trochę woalniej, wolniej konie, dokąd rwaiecie cwałem?

Co tam E7wam czarne wodze ia bat?A7  

Takie mam kdonie narowistea jakie sam wybrałem.

 Życia mE7i trochę żal, pieśni ażal, co za śA7wiat.


Kdoniom woda i sól.

Paieśniom miłość i ból.

E7Ile czasu los da,

Może dazień, może dAwa..[(]. d    d/F     a   a/C     F   E7    a   [)] 



Mogę zgainąć, wicher zmAiecie mnie z otwdartej życia dłoni,

Kiedy sE7anie mnie poniosą mroźnym śawitem wśród śnieA7życy.

Każde kodpyt uderzeniea oszalałych w biegu koni

Jednak zE7bliża mnie do celu, do ostaatniej już granA7icy...



Ja zdążyałem, bo do BAoga każdy kdiedyś zdąży w gości

Czemu cE7hór anielski ochrypł, czy z zazdroaści czy z miłA7ości?

Czy to dzwdonek ciągle dzwonia aż zanosi się od łkania,

Czy to jaE7 daremnie wołam, własny alos ścigając w sA7aniach...


Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Dobry 4 głosy
Kontrybucje:
Redakcja
Redakcja
anonim