0
0

Moskwa Odessa Włodzimierz Wysocki

Tekst piosenki i chwyty na gitarę

  • Chwyty na gitarę Średni Tonacja e
    3 ulubione
eRaz który lecę zH7 Moskwy do Odeessy
i E7znowu, psiakrew, odwołują alot,
Awynika to ze sła6ów jej wysoekości stewardessy
Fis7majestatycznej H7jak Aeroefłot.

eKolejny komunikat zabrzmiał znów,
E7że nad Murmańskiem wyż i niebo aszczere,
przyjmuje Kijów, Kiszyniów i eLwów,
a ja H7tam nie chcę, mnie tam po choelerę?

eRadzili mi - podH7 inne leć adreesy
i E7nie licz bracie, że się stanie acud
Ai co też ci odba6iło? Komuniekat był z Odessy,
Fis7że mgła i na staH7rtowych pasach elód.

eA w Leningradzie pełna odwilż już,
E7no a na przykład w takim Tbailisi
ląduje się wśród pól kwitnących eróż,
a jaH7 tam nie chcę, mnie ten adrese wisi!

eJuż słyszę - do H7Rostowa odlatueją,
a E7ja tak pragnę być w Odessie amej,
Amnie ciągnie właśnia6e tam, gdzie od trzech deni już nie przyjmują,
Fis7mnie korci taki H7zakazany erejs!

eJa muszę, gdzie zawała śnieżna fest,
E7gdzie zaspy i ogólnie ciężki ateren,
gdzie indziej jasno i przytulnie ejest,
a ja H7tam nie chcę, mnie tam po cheolerę?

eStąd mnie nie wypuszczają, H7tam znowu nie ewpuszczają,
prE7zygnębia mnie mieszanych uczuć asplot,
Auśmiechy stewardessa6y coraz mniej emnie pocieszają,
Fis7majestatycznej H7jak Aerofełot!

ePrzyjmuje ziemi mej najdalszy kąt,
E7gdzie jak polecę jeszcze mi daopłacą,
przyjmuje Władywostok, czorte nie port
i ParH7yż, a ja nie chcę, mnie tam ena co?

eJa wierzę, rozpogodzi się, H7silniki znów ezagrają,
juE7ż słyszę ja i serce w gardlea mam,
Aznów siedzę jak na a6szpilkach, a nuż eznowu odwołają,
Fis7znów znajdą mnóstwo H7przyczyn, ja ich eznam!

eJa muszę jak najszybciej być tam,
E7gdzie mróz siarczysty hula po akolędzie,
przyjmuje Londyn, Delhi, Maegadan,
pryzmują wH7szędzie, a ja nie chcę ewszędzie!

eDaremnie gaszę smutek, cH7o w serce mi się ewessał,
w E7to serce, co powinno bić jaka młot,
Aod rana rejs odkłada6a stewardessa - miss Odeessa,
Fis7majestatyczna H7jak Aeroefłot...

eA pasażerom nawet nie drgnie brew,
E7pokornie na walizkach spać apróbują,
dojadło mi to wszystko, ech! epsiakrew,
mam tego H7dość i lecę, gdzie eprzyjmują...
dojadło mi to wszystko, ech! epsiakrew,
mam tego H7dość i lecę, gdzie eprzyjmują...


Przełożył: Wojciech Młynarski

Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Fatalny 3 głosy
Kontrybucje:
Winnetou
Winnetou
ro
ro
anonim