Zima w Wołosatem Wołosatki
Tekst piosenki
-
[1] Tekst piosenki2 ulubione
Zima za oknem jak u siebie w domu
Może ktoś wpadnie ot tak, na herbatę
Postawi torbę, natrzepie ci śniegu
Jak myślisz — spyta — co tam w Wołosatem?
A Wołosate spod pierzyny śniegu
Wygląda okien oczami
Ciepło okryte dodrzemie do wiosny
Czasem pomyśli, co z nami
A u nas różnie, ktoś tam zgubił siebie
Inny w świat pognał za kawałkiem chleba
Ktoś się zakochał i co będzie nie wie
Doczekać lata nam trzeba
A Wołosate spod pierzyny śniegu
Wygląda okien oczami
Ciepło okryte dodrzemie do wiosny
Czasem pomyśli, co z nami
Po połoninach wiatr hula bezkarnie
Drzewa zdejmują przed nim śniegu czapy
Zima już wcześnie nastawiła budzik
Śpi czujnie, aby wiosny nie przegapić
A Wołosate spod pierzyny śniegu
Wygląda okien oczami
Ciepło okryte dodrzemie do wiosny
Czasem pomyśli, co z nami
Może ktoś wpadnie ot tak, na herbatę
Postawi torbę, natrzepie ci śniegu
Jak myślisz — spyta — co tam w Wołosatem?
A Wołosate spod pierzyny śniegu
Wygląda okien oczami
Ciepło okryte dodrzemie do wiosny
Czasem pomyśli, co z nami
A u nas różnie, ktoś tam zgubił siebie
Inny w świat pognał za kawałkiem chleba
Ktoś się zakochał i co będzie nie wie
Doczekać lata nam trzeba
A Wołosate spod pierzyny śniegu
Wygląda okien oczami
Ciepło okryte dodrzemie do wiosny
Czasem pomyśli, co z nami
Po połoninach wiatr hula bezkarnie
Drzewa zdejmują przed nim śniegu czapy
Zima już wcześnie nastawiła budzik
Śpi czujnie, aby wiosny nie przegapić
A Wołosate spod pierzyny śniegu
Wygląda okien oczami
Ciepło okryte dodrzemie do wiosny
Czasem pomyśli, co z nami




