0
0

Mały elf Halina Frąckowiak

hZjawił się pod wieczór przemarznięty mały eelf
FisMówił, że na kilka hchwil
hWkrótce minął miesiąc i kochany mały eelf
FisW serce zapadł mi jak hnikt

Cichy jak eżak, Aruszył va Dbanque h 
W kółko je te'aime, Aw gwiazdach jak FisLem
Gdzież tam bon eton,A zmysłów voDyager  h 
Pieścił mnie eA do szczytu Fismarzeń

Budził mnie niewinnie w środku nocy mały elf
Pytał, czy to sen, czy nie
Lubił się zaklinać, że na zawsze, mały elf
Zawsze się rozwiało w dym

Wszystko, co chciał, tu u mnie miał
I winegret i plac Pigalle
I variétés, chłodne trzy czwarte
A został żal, smutny bell'arte

Może to deszcz, może to łza
Pytasz, jak jest? Comme ci, comme ca
Mówił, że błąd, że nudzi się
Otwarte drzwi, więc s'il vous plaît

Wyszedł tak pod wieczór mój znudzony mały elf
Czekam, pewnie czekać chcę
Łatwo go poznacie, nie pytajcie więcej mnie
Ot, zwyczajny mały elf
Mały elf


Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Dobry 7 głosów
anonim
  • Vulgarny
    Zjawił się pod wieczór przemarznięty mały elf h e

    Mówił że na kilka chwil. fis h
    w krudce minoł miesiąc i kochany mały elf h e

    W serce zapadł mi jak nikt. fis h



    Cichy jak żak ruszył wabank e A D

    W kółko je tę D e Cis
    · Zgłoś · 8 lat temu