0
0

Tango zejmana Jerzy Porębski

Tekst piosenki i chwyty na gitarę

  • Chwyty na gitarę Średni
    1 ulubiony
   a
1. Poprzez niebieski mojej fajki dym widziałem Twoją twarz
a                                E7
I duet oczu, które skry krzesały we mnie,
E7
A zawiesisty opar sponad szklanic, nie tłumiony gwar,
E7                                    a
Zbudziły śpiące w duszy mej instynkty ciemne.
a
Wysmukłą szyję Twą otaczał imitacji pereł sznur,
a                             A7     d
Ja w lewej ręce miałem fajkę, pal ją licho,
d                                           a
Więc prawą wplotłem w pereł sznur, by nieco zbliżyć Twoją twarz.
          E7                        A
Ostatkiem sił hamując czyn, mówiłem cicho.

      A                                                    E7
Ref.: Niezapomniany urok swój, grację, wdzięk i czar dałaś innemu
   A                                                          E7
I trzepotanie długich rzęs, grymas uśmiechu Twoich warg dałaś innemu.
A7      D        Fis7   h   H7                    E7
Goryczy słodkiej Twoich ust nie ustrzegło żadne z bóstw.
E7          a                                    d
Niech razem z padłym ścierwem kaszalota zginą te wspomnienia,
      E7                               a
Przez które w rumie topię pysk brodaty ze zmartwienia.
      d                                             a
Nawet szczerbaty rekin znając sprawę uśmiałby się w głos.
E7                  a      E  a
Przeklęty marynarza los.

2. Policzki Twe różowe, jak północnym mrozem skuty świt,
Co w morzu topi słońca blask przybladły nieco,
Tylko w Twych oczach, co błękitne jak za Gibraltarem toń,
Pośród koronek z rzęsą łzy i gwiazdy świecą.
Gwałtownie zdjęłaś moją dłoń, co zamotana w pereł sznur
Trzymała Ciebie blisko mnie, za mocno może.
Choć imitacją perły były, nie szkodziło Tobie to,
By celnie rzucać w moją twarz słowa jak noże.

Ref.: Słonawy pocałunku smak, głosu niski ton miałeś gdzie indziej
Przewiany wiatrem ryży zarost i te piersi, co jak dzwon miałeś gdzie indziej.
Rozkoszy słodkich pełen dzban wysączyłeś sobie sam.
Niech razem z padłym ścierwem kaszalota zginą te wspomnienia,
Przez które w niewierności nałóg wpadłam ze zmartwienia.
Nawet szczerbaty rekin znając sprawę uśmiałby się w głos.
Przeklęty Twej dziewczyny los.
Oceń to opracowanie
Kontrybucje:
SzantowySzymon
SzantowySzymon

Dodaj własne wykonanie

Umiesz zagrać tą piosenkę? Nagraj swoje wykonanie i pokaż innym jak grasz! Konkurs Morskie Opowieści
anonim