0
0

Chłopcy Myslovitz

C G
Wieczorami chłopcy wychodzą na ulicę
B F
Szukają czegoś, co wypełni im czas
Rzucają kamieniami w koła samochodów
I patrzą na spódnice dziewczyn, które nie chcą ich znać

Wieczorami chłopcy wychodzą na ulicę
Bo wieczorami nie widać szarości
Nie widać brudnych ulic a latarnie nie świecą
I można udawać, że można na spacer pójść

Wieczorami chłopcy wychodzą na ulicę
Marzą o życiu w dalekich krainach
Spoglądając w puste lornetki butelek
dyskutują o amerykańskich filmach

Wieczorami chłopcy wychodzą na ulicę
Siadają na chodniku i palą jointy
Robią wszystko żeby stąd uciec
Kiedy wreszcie mogą, to wtedy nie mogą się ruszyć

Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Niczego sobie+ 23 głosy
anonim
  • Johny Hamdan
    Markus M. ma rację. Opracowanie do luftu.
    · Zgłoś · 3 tygodnie temu
  • Markus M.
    Złe są dobrane akordy, zwrotka zaczyna się od D, a, C, e, D ref: a, C, e, D, a, C, e
    · Zgłoś · 3 miesiące temu
  • Danny Alibaba
    W tonacji G użył bym raczej d-moll zamiast D-dur.
    · Zgłoś · 6 miesięcy temu
  • rossi
    Powinno się grać G-mol
    · Zgłoś · 12 lat temu
  • Marcin
    radziol
    dodaj intro plx
    · Zgłoś · 14 lat temu
  • Marcin
    mike
    chwyt mogą być ale są błedy w tekście
    · Zgłoś · 14 lat temu