Preludium Pono feat. Sokół

Tekst piosenki

  • Tekst piosenki Redakcja
(Pono)
Kiedy rap był tak jak temat zakazany,
Cały ten medialny świat, świat chodził wydygany,
Kiedy rap tak jak kwiat zaczął się rozwijać,
Od razu było widać jak się w mediach
go zabija,
Kilka lat
temu rap był wrogiem systemu,
Dziś to fakt, fakt że rap siedzi na power-play'u,
Tak z dnia na dzień tak rap przeszedł do mainstream'u,
A wszystko się zaczęło tu od kilku prostych rymów,
Ruszył bum-bum zaczął się w okół medialny szum,
Na antenie tłum ocenia utwór po refrenie,
A sam przekaz stał się jak by teraz ludziom obcy,
Nagle wyskoczyli sezonowi hip-hopowcy,
Bunt się skończył sprawa ta stała się oczywista,
Że tak kolorowo to jest tylko w teledyskach,
A my dalej jak od lat nagrywać będziemy rap,
To dopiero Preludium to nie meta to start.

Ref.
To dopiero Preludium, to nie meta to start.x3

(Sokół)
Niektórzy patrzą na nas i myślą mieli
farta,
Jedna czwarta może wie jaka jest prawda,
Kruk w lodzie, cug w nosie, złota karta,
To nie może być cel, to marny standard,
Nie uzależniaj się od niego bo zwariujesz,
Jak spadnie, a życie
nic nie obiecuje,
Niektórzy myślą że osiągnęliśmy wszystko,
Ja czuję że to start i wciąż generuje przyszłość,
Mówiłem- nie poczuj się na szczycie schodów,
Bo wtedy nigdy już nie pójdziesz do przodu,
Nie przewidywalni jak na raperów,
Jednym żartem z Frankem zamietliśmy hitmejkerów,
Cały świat pudelka i autoreklamy,
Stał się taki mały, weszliśmy tu tylnymi drzwiami,
Tyle lat robimy ten rap Zip Skład
To dopiero Preludium to nie meta to start.

Ref.
To dopiero Preludium to nie meta to start.



Oceń to opracowanie
Kontrybucje:
Redakcja
Redakcja
anonim