Jakże ściana ta cienka Kabaret Starszych Panów
Tekst piosenki
-
[1] Tekst piosenki1 ulubiony
Jakże ściana ta cienka, za nią miła panienka
Już zaczęła się pewno kłaść spać,
Więc leciutko jak puszkiem
musnę młotka obuszkiem
ten mój gwoździk... przeleciał, psia mać
lecz dziś spać idę wcześniej
a pan zaczął przy ścianie coś tej
Słyszę stuk puk a za nim,
wpadł mi gwoździk w tapczanik..
O, dziękuje... Przepraszam.. Ojej...
Jakże ściana ta cienka, za nią miła panienka
Już zaczęła się właśnie kłaść spać,
Więc leciutko jak puszkiem
musnę młotka obuszkiem
ten mój gwoździk... przeleciał, psia mać
Jakże ściana ta cienka, za nią miła panienka
Położyła się pewno już spać,
Więc leciutko jak puszkiem
musnę młotka obuszkiem
ten mój gwoździk... przeleciał, psia mać
Ależ ściana ta cienka, za nią miła panienka
Smacznie pewno zaczęła już spać,
Więc leciutko jak puszkiem
musnę młotka obuszkiem
ten mój gwoździk... przeleciał, psia mać
Już zaczęła się pewno kłaść spać,
Więc leciutko jak puszkiem
musnę młotka obuszkiem
ten mój gwoździk... przeleciał, psia mać
[Refren]
Pan wybaczy mi że śmiemlecz dziś spać idę wcześniej
a pan zaczął przy ścianie coś tej
Słyszę stuk puk a za nim,
wpadł mi gwoździk w tapczanik..
O, dziękuje... Przepraszam.. Ojej...
Jakże ściana ta cienka, za nią miła panienka
Już zaczęła się właśnie kłaść spać,
Więc leciutko jak puszkiem
musnę młotka obuszkiem
ten mój gwoździk... przeleciał, psia mać
[Refren]
Pan wybaczy mi że śmiem...Jakże ściana ta cienka, za nią miła panienka
Położyła się pewno już spać,
Więc leciutko jak puszkiem
musnę młotka obuszkiem
ten mój gwoździk... przeleciał, psia mać
[Refren]
Pan wybaczy mi że śmiem...Ależ ściana ta cienka, za nią miła panienka
Smacznie pewno zaczęła już spać,
Więc leciutko jak puszkiem
musnę młotka obuszkiem
ten mój gwoździk... przeleciał, psia mać





