Na luzie Roman Roczeń

Tekst piosenki

  • Tekst piosenki Redakcja
    1 ocena
Nie umiem się z kochaniem kryć
przed całym światem.
Nie umiem gładzić dłoni twych,
śmiałym być.
Nie będziesz nigdy wiedzieć, nie,
co we mnie w środku czuć,
jeśli kochasz, nie powinnaś tego chcieć.
Puść mój rękaw, wolną bądź, przestań udawać,
weź ode mnie wreszcie to, co daję ci wciąż,
gracz ze mnie żaden, uwierz mi, już jestem chory od tej gry.
Ty nic nie wiesz o wolności, nie wiesz nic.

ref.:
A ja jestem na luzie,
jeśli zechcę, mogę grać,
czasem mogę słowo dać.

Nie próbuj mnie prowadzić gdzieś, nie znając drogi,
kochać się możemy przecież tutaj też.
Mej duszy nie uwiąże nikt,
nie umiem ukryć uczuć swych,
próbowałem i mam wiele wspomnień złych.

ref.:
No i jestem na luzie,
jeśli zechcę, mogę grać,
czasem mogę z tobą spać.

Nie rób łaski, ale daj zachować dystans,
bo przy tobie jestem jakiś nie ten sam,
kiedy płoną oczy twe,
ja od razu zmieniam się
i przezorność ma wrodzona bierze w łeb.

ref.:
No i jestem na luzie,
sprowadź już na ziemię mnie,
ja nie będę bronić się,
bo jestem na luzie, na luzie,
powiedz tylko jedno słowo,
a przybiegnę, jeśli chcesz,
bo jestem na luzie.






Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Doskonały 1 głos
Kontrybucje:
Redakcja
Redakcja
anonim