Rozstrzelana armia Andrzej Kołakowski
Tekst piosenki i chwyty na gitarę
-
[1] Chwyty na gitarę8 ulubionych
Różańce ofiar, mgły nad rojstami,
I tętent kopyt rytm wybija.
To pułki armii rozstrzelanej,
To przeszłość, która nie przemija.
Przez mgły pamięci, życia zamęt
Wędruje szwadron za szwadronem.
Błyszczą honorem klingi szabel,
Stygnie koralem krew na skroniach.
W ubeckich piwnicach przestrzelone czaszki,
To śpiący rycerze majora Łupaszki.
Wieczna chwała zmarłym, hańba ich mordercom,
Tętno Polski bije w przestrzelonych sercach
W dusznych oparach współczesności
Kręcą się mroczne interesy.
Na euro się przelicza kości
A pamięć leczy się ze stresów.
Nad polskim Wilnem zaszło słońce,
Snuje się wieczór niespokojny,
A Ostrobramska Matka wita
Swe dzieci wracające z wojny.
Od wrót Ostrej Bramy do katowni Gdańska -
Tak się zakończyła przygoda ułańska.
Zagrała pobudka, rżą w przestworzach konie,
Odpoczną żołnierze na niebiańskich błoniach.
Wieczna chwała zmarłym, hańba ich mordercom,
Tętno Polski bije w przestrzelonych sercach
d C dI tętent kopyt rytm wybija.
d C dTo pułki armii rozstrzelanej,
d C dTo przeszłość, która nie przemija.
d C dPrzez mgły pamięci, życia zamęt
d C dWędruje szwadron za szwadronem.
d C dBłyszczą honorem klingi szabel,
d C dStygnie koralem krew na skroniach.
d C d (C C7)W ubeckich piwnicach przestrzelone czaszki,
F CTo śpiący rycerze majora Łupaszki.
C7 A7 dWieczna chwała zmarłym, hańba ich mordercom,
F C C7 A7Tętno Polski bije w przestrzelonych sercach
d A7 dW dusznych oparach współczesności
Kręcą się mroczne interesy.
Na euro się przelicza kości
A pamięć leczy się ze stresów.
Nad polskim Wilnem zaszło słońce,
d CSnuje się wieczór niespokojny,
C dA Ostrobramska Matka wita
Swe dzieci wracające z wojny.
Od wrót Ostrej Bramy do katowni Gdańska -
Tak się zakończyła przygoda ułańska.
Zagrała pobudka, rżą w przestworzach konie,
Odpoczną żołnierze na niebiańskich błoniach.
Wieczna chwała zmarłym, hańba ich mordercom,
F C C7 A7Tętno Polski bije w przestrzelonych sercach
d A7 d



