Towarzysz Stalin Andrzej Kołakowski
Tekst piosenki i chwyty na gitarę
-
[1] Chwyty na gitarę Początkujący3 ulubione
Piszę ja
W języko
Ja, prosty
A
Więc siedzę
Gdzie konwo
Wypluwam
Od
Tu wiatr,
Na pracę w ta
Rozpalasz
Więc
Ja widzę,
Jak pozdr
Nas pot
Gdy
Wczoraj
Niezwykli
Jednostka
Bo
Więc żyj nam
I choćby
Plan wyko
Zde
Edo was, Towarzyszu aStalinW języko
Gznawstwie wy wiedziecie CprymJa, prosty
dwięzień, w Turukańskim aKrajuA
Etowarzyszem mi sybirski awilkWięc siedzę
Etu, wśród lasów, na odaludziuGdzie konwo
Gjenci leją w mordę CnasWypluwam
dzęby, staram się zroazumiećOd
Ewieczną walkę przeciwstawnych aklasTu wiatr,
Etu deszcz, tu wicher rwie ałachmanyNa pracę w ta
Gjdze nam nie starcza CdniaRozpalasz
dogień pięcioletnich palanówWięc
Eprzy ognisku dziś się mogę agrzaćJa widzę,
Ewas - w szynelu, na aparadzieJak pozdr
Gawiacie front ludowych CmasNas pot
dzalewa, śmierć pokotem akładzieGdy
Etak rąbiemy stalinowski alasWczoraj
Eprzywieźli do nas dwóch amarksistówNiezwykli
Gludzie wyjaśnili CnamJednostka
ddziś jest warta mniej niż aglistaBo
Ewróg podgryza pięcioletni aplanWięc żyj nam
Esto lat, towarzyszu aStalin!I choćby
Gświat zapomniał tutaj CnasPlan wyko
dnamy, choćby świat się awaliłZde
Echniemy, rąbiąc syberyjski alas!



