Ech, ty, Zośka Andrzej Szajewski

Tekst piosenki

  • Tekst piosenki Redakcja
    1 ocena
Otrzymałem od ciebie
Zośka, długi list
Piszesz: "Bronią się nie baw
Jedz i dużo śpij
Nie przemęczaj się wcale
I się ciepło noś
Wypij brudzia z kapralem
Będziesz równy gość"
O ho ho

Ech, ty, Zośka
Przestań głupstwa pleść
Nie znasz wojska
I mnie nie znasz też
Twoje rady
To po prostu śmiech
Szkoda gadać
Niech cię, Zośka, ech!

(Ech, Zośka, Zośka)

Chwalić, Zośka, się nie chcę
Lecz to widzę sam
Że rozumu mam więcej
Brzuszka mniej zaś mam (o dziwo)
Służba dobrze mi robi
Szerzej widzę świat
Więc mnie, Zośka, i sobie
Oszczędź dobrych rad

Ech, ty, Zośka
Rada będziesz mi
Gdy po wojsku
Wrócę znów do wsi
Ślę ci zdjęcie
Drugi z lewej, spójrz
W pierwszym rzędzie
To ja, chłopak twój

(Śliczny jak malowanie)
(Jestem w tym mundurku, co?)

Żalisz, Zośka, mi się
Na oziębłość twą
Że beze mnie ckni ci się
A ja w wojsku wciąż
Oto nasze kochanie
Piszesz ciągle: "Drżę
Złóż gdzieś może podanie
Wcześniej zwolnią cię"
Hue, hue, hue

Ech, ty, Zośka
Wcześniej zwolnić się
Ani można
Ani nawet chcę
Wierz mi, Zośka
Miłość ważna rzecz
Jestem w wojsku
By jej właśnie strzec

(A potem, Zosieńko, w tany dopiero)
(Potem, po wojsku)




Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Słaby 1 głos
Kontrybucje:
Redakcja
Redakcja
anonim