Szulerzy Trio Gintrowski Kaczmarski Łapiński
Tekst piosenki i chwyty na gitarę
-
[1] Chwyty na gitarę21 ulubionych
Jeśli siadasz przy tym stole zważ, że światło nie najlepsze
A partnerzy w każdym razie przypadkowi
Popraw pludry, nim usiądziesz i pod boki się podeprzyj
Bo pewności siebie brak nowicjuszowi
Kart nie sprawdzaj - znakowane, ale nie daj znać, że wiesz to
Bo obrażą się i wstaną od stolika
Przegrasz tak czy owak, chyba że oszukasz, ale zresztą
Nie po kartach się poznaje przeciwnika
Gramy patrząc sobie w oczy, ręce muszą chodzić same
I pod stołem decydować o rozgrywce
Nie drgnij kiedy król, którego w ręku masz - twą weźmie damę -
Szuler ten, kto pierwszy nazwie się szczęśliwcem
Nie ciesz się, gdy go odkryjesz; zwykle bywa trzech lub czterech -
Siadłeś po to tu, by zagrać uczciwego
Swoje zapasowe asy trzymaj długo blisko nerek
Póki nie zostanie ci już nic innego
Wtedy dołącz je do talii tak, by nikt nie spostrzegł sprawcy
A gdy już się wyda, że jest kart za dużo
Wstań od stołu z oburzeniem, walnij pięścią - Ha! Szubrawcy!
A więc temu to rozrywki wasze służą!
Unieważniam wszystkie partie! Pieczętuję stół i pulę!
Albo wzywam straż! I skandal! I rozróba!
Łotry znikną - ty usiądziesz, przetasujesz talię czule
I zaprosisz - kogo chcesz - by go oskubać.
D A Fis7 hA partnerzy w każdym razie przypadkowi
G D APopraw pludry, nim usiądziesz i pod boki się podeprzyj
D A Fis7 hBo pewności siebie brak nowicjuszowi
G D AKart nie sprawdzaj - znakowane, ale nie daj znać, że wiesz to
A DBo obrażą się i wstaną od stolika
H7 e A7Przegrasz tak czy owak, chyba że oszukasz, ale zresztą
D A Fis7 hNie po kartach się poznaje przeciwnika
G D A7 D (A7 D)Gramy patrząc sobie w oczy, ręce muszą chodzić same
I pod stołem decydować o rozgrywce
Nie drgnij kiedy król, którego w ręku masz - twą weźmie damę -
Szuler ten, kto pierwszy nazwie się szczęśliwcem
Nie ciesz się, gdy go odkryjesz; zwykle bywa trzech lub czterech -
Siadłeś po to tu, by zagrać uczciwego
Swoje zapasowe asy trzymaj długo blisko nerek
Póki nie zostanie ci już nic innego
Wtedy dołącz je do talii tak, by nikt nie spostrzegł sprawcy
A gdy już się wyda, że jest kart za dużo
Wstań od stołu z oburzeniem, walnij pięścią - Ha! Szubrawcy!
A więc temu to rozrywki wasze służą!
Unieważniam wszystkie partie! Pieczętuję stół i pulę!
Albo wzywam straż! I skandal! I rozróba!
Łotry znikną - ty usiądziesz, przetasujesz talię czule
I zaprosisz - kogo chcesz - by go oskubać.

