0
0

Syn marnotrawny Trio Gintrowski Kaczmarski Łapiński

Tekst piosenki i chwyty na gitarę

  • Chwyty na gitarę Początkujący
    17 ulubionych
Jestem młaody, nie mam nic i mieć nie będę
Wokół wszeyscy na wyścigi się bogacą
Są i tFacy, którym płacą nie wiem za co
Ale ciGeszą się szacunkiem i urzędem
Bo czaas możliwFości wszelGakich ostatnio nam naastał  F  G 

Mogę włóczyć się i żyć z czego popadnie
Mogę okraść kantor, kościół czy przekupkę
Żyć z nierządu albo doić chętną wdówkę
Paradować syty i ubrany ładnie
A chyłkiem, jak złodziej o zmroku wymykam się z miasta

Mogłem uczyć się na księdza lub piekarza
Duch i ciało zawsze potrzebują strawy
Na wojaka mogłem iść i zażyć sławy
Co wynosi i przyciąga - bo przeraża
A młodość to ponoć przygoda, a wojsko to szkoła

Mogłem włączyć się do bandy rzezimieszków
Niepodzielnie rządzić lasem lub rozstajem
Zostać mnichem i dalekie zwiedzać kraje
Rozgrzeszając niespokojne dusze z grzeszków
A chyłkiem przez życie przemykam i drżę, gdy ktoś woła

Jestem młody, jestem nikim - będę nikim
Na gościńcach zdarłem buty i kapotę
Nie obchodzi mnie co będzie ze mną potem
Tylko chciałbym gdzieś odpocząć od paniki
Co goni mnie z miejsca na miejsce o głodzie i chłodzie

Ludzie, których widzę - stoją do mnie tyłem
Ten pod bramą leje, ów na pannę czeka
Nawet pies znajomy na mój widok szczeka
Sam się z życia nader sprawnie obrobiłem
Więc chyłkiem powracam do domu o zmroku - jak złodziej

Jakaś ciaepła mnie otacza cisza wokół
Padam z neóg i czuję ręce na ramionach
Do nóg czFyichś schylam głowę, jak pod topór
Moje stGopy poranione świecą w mroku
Lecz paanika - niFe wiem skąd wiGem - jest już dla mnie skończaona F  G 
Lecz paanika - niGe wiem skąd wiFem - jest już dlea mnie skończaona

Oceń to opracowanie
Ocena czytelników: Fatalny 1 głos
Kontrybucje:
jastrzef
jastrzef
anonim