W Kazimierzu Dziady Kazimierskie

Tekst piosenki

  • Tekst piosenki Redakcja
Kazimierski park krajobrazowy

Wietrznogórski rezerwat duchowy

Z wielką radochą śpiewam o Elbocho*

Czuję się wspaniale gdy śpiewam Okale*

Cały świat to stary grat co warczy i prycha

On dla mnie nie liczy się, niech sobie zdycha

Niech kisi się w swoim sosie, niech się buja

Mnie w Kazimierzu i tak lata to, alleluja

Orły Kazimierz* - nie rusz Orła bo zginiesz

Co nie zapodasz tylko drażni Grodarz

I choć żem się nalatał i zwiedził pół świata

To jak amen w pacierzu najlepiej mi w Kazimierzu

Co by nie było i tak będzie miło

I tak będzie grało

Co by nie było coś by się wychyliło

Coś by się wlało

Co by nie było i co by było

Byleby było tu

Haroszyj Kazimierz, daragoj Kazimierz

Jak ja cje ljublju

*Okale – miejscowość pod Kazimierzem

*Orły Kazimierz – drużyna piłkarska

*Elbocho – ich nazwa Bochotnicy (miejscowość obok kaz)




Oceń to opracowanie
Kontrybucje:
Redakcja
Redakcja