Zimówka Dziady Kazimierskie

Tekst piosenki

  • Tekst piosenki Redakcja
Kiedy na rynku pod studnią
Bałwan stoi
Śniegowa czapa z dachu
Zwiesza się
Pani krzyżówka w biały puch
Się stroi
A dziadek mróz
Wąwozem zbliża się



To piękny czas
Jak nie spędzić go razem
Magiczny czas
Jak nie spędzić go tu
W ten piękny czas
Śpiewając raz za razem
O zimowych cudach
Kazimierskiego snu









Chodź na sanki do plebanki
A na narty wal na stok
Korzeniowym zjedź na dętce
Wprost na pokrzywowy sok
Chodź na sanki do plebanki
A na narty wal na stok
Ach na zimę w kazimierzu
Warto czekać cały rok!
Uha uha uha uha uha uha uhaha

Chodź na sanki do plebanki
A na narty wal na stok
Korzeniowym zjedź na dętce
Wprost na grzany z dziada sok
Chodź na sanki do plebanki
A na narty wal na stok
Bo  na zimę w kazimierzu
Warto czekać cały rok!
Uha uha uha uha uha uha uhaha



Oceń to opracowanie
Kontrybucje:
Redakcja
Redakcja
Teledysk

Dodaj własne wykonanie

Umiesz zagrać tą piosenkę? Nagraj swoje wykonanie i pokaż innym jak grasz!